Marek Falenta: nigdy nie bylem tajnym współpracownikiem służb

- Nigdy nie bylem tajnym współpracownikiem służb - stwierdził Marek Falenta, główny podejrzany o zlecanie nagrań w aferze podsłuchowej. Jak tłumaczył, oficerowie CBA i ABW dzwonili do niego "od czasu do czasu" i "zadawali mu proste pytania dotyczące rynku". Falenta twierdzi, że rozmawiał z nimi, bo "czuł się w obowiązku".

- Pytali o rynek służby zdrowia, o rynek węgla, telekomunikacji. To są proste pytania i traktowałem to w kategoriach szkolenia, pomocy im, bo wiem, że mogą nie posiadać takiej wiedzy - mówił Falenta. Biznesmen twierdzi również, że służby regularnie kontaktowały się z nim od 2004 roku. - Jestem otwartym człowiekiem, więc jak przychodzili to starałem się pomóc tak jak umiałem - stwierdził.

- W grudniu zeszłego roku weszliśmy do Składów Węgla jako inwestorzy. I wtedy się zaczęły problemy. W dniu promocji zatrzymano 10 osób ze Składów Węgla, a zarzuty, które im postawiono są śmieszne. Główne kierownictwo do dzisiaj siedzi w areszcie - powiedział Marek Falenta, biznesmen, główny podejrzany o zlecanie nagrań w aferze podsłuchowej. Tłumaczył, że od tamtej pory nie udziela już informacji oficerom służb specjalnych, którzy kontaktowali się z nim od 10 lat. - Po tej aferze próbowali się ze mną skontaktować i odmówiłem wszelkich kontaktów. Nie będę udzielał już nawet prostych odpowiedzi na pytania - stwierdził Falenta. Powiedziałem, że jak chcą ze mną rozmawiać, to niech przysyłają mi wezwania - dodał.

Wybrane dla Ciebie
Orban: "USA widzą upadek Europy. Wreszcie nie walczymy sami"
Orban: "USA widzą upadek Europy. Wreszcie nie walczymy sami"
"Agentura na turbodoładowaniu". Sikorski ostro o nastrojach antyukraińskich
"Agentura na turbodoładowaniu". Sikorski ostro o nastrojach antyukraińskich
Impas ws. Ukrainy. W weekend specjalne spotkanie
Impas ws. Ukrainy. W weekend specjalne spotkanie
Awantura o MiG-i. Przydacz atakuje Kosiniaka-Kamysza
Awantura o MiG-i. Przydacz atakuje Kosiniaka-Kamysza
Ich dziecko wpadło do wrzątku. Po wszystkim zakopali ciało. Jest wyrok
Ich dziecko wpadło do wrzątku. Po wszystkim zakopali ciało. Jest wyrok
Spotkanie z Braunem i Piskorskim. Seminarium wycofuje zgodę
Spotkanie z Braunem i Piskorskim. Seminarium wycofuje zgodę
Kremlowska agitacja. Tak działają rosyjscy rekruterzy w sieci
Kremlowska agitacja. Tak działają rosyjscy rekruterzy w sieci
Nawrocki w czołgu. Nagranie jest już w sieci
Nawrocki w czołgu. Nagranie jest już w sieci
Potrącił księdza. Były naczelnik OSP Witnica przed sądem
Potrącił księdza. Były naczelnik OSP Witnica przed sądem
Zakonnice zgotowały im piekło. Zapadł wyrok
Zakonnice zgotowały im piekło. Zapadł wyrok
MiG-29 dla Ukrainy. "Nie można się godzić na kłamstwa"
MiG-29 dla Ukrainy. "Nie można się godzić na kłamstwa"
Człowiek Trumpa spotkał się z Tuskiem. Tak ocenił premiera
Człowiek Trumpa spotkał się z Tuskiem. Tak ocenił premiera