Odwołana wizyta w Warszawie. "Sytuacja w Polsce zaostrzyła się"

Przewodnicząca Bundesratu i premier graniczącej z Polską Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuela Schwesig tłumaczy kulisy odwołanej wizyty w Polsce. - Niestety, wewnątrzpolityczna sytuacja w Polsce zaostrzyła się i dlatego jest to zły moment na taką podróż - powiedziała.

 Przewodnicząca Bundesratu i premier graniczącej z Polską Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuela Schwesig
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2021 Photothek
Adam Zygiel

Jak poinformowała w ubiegłym tygodniu polska redakcja Deutsche Welle, Senat zrezygnował z zaproszenia przewodniczącej Bundesratu i zarazem premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manueli Schwesig do Polski. Socjaldemokratka miała przebywać w Polsce z oficjalną wizytą od 20 do 23 lutego na zaproszenie marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Miała to być pierwsza zagraniczna wizyta Schwesig w funkcji przewodniczącej Bundesratu, którą pełni rotacyjnie przez rok do 31 października 2024 roku.

Przeciwko wizycie polityk SPD protestowała polska opozycja. W przeszłości angażowała się w dialog Niemiec z Rosją i wspierała wszelkimi politycznymi środkami budowę gazociągu Nord Stream 2.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Dzika radość" Rosji. Wskazał niepokojące działania PiS wokół więźniów

Tylko przełożona

W opublikowanym w poniedziałek w dzienniku "Tagesspiegel" wywiadzie Schwesig odniosła się do wizyty w Polsce i stwierdziła, że powodem jej odwołania nie była krytyka PiS. - Podróż została jedynie przełożona - powiedziała przewodnicząca Bundesratu.

- Polska jest bliska mojemu sercu, dorastałam na granicy z Polską i nadzorowałam polsko-niemieckie obozy wakacyjne. Czym region Hamburga jest dla zachodniej części Meklemburgii-Pomorza Przedniego, tym aglomeracja szczecińska jest dla naszej wschodniej części. Współpracujemy, uczymy języka polskiego w szkołach - dodała.

- Niestety, wewnątrzpolityczna sytuacja w Polsce zaostrzyła się i dlatego jest to zły moment na taką podróż - stwierdziła polityk SPD. - Niezależnie od tego, dalej będziemy ze sobą ściśle współpracować w naszym regionie przygranicznym - zapewniła.

Pytana o swoje poparcie dla Nord Stream 2 i zarzut oportunizmu, Schwesig stwierdziła, że zajmuje jasne stanowisko.

- Przed brutalną napaścią Rosji na Ukrainę niemiecki rząd i duża część społeczeństwa popierały gazociąg bałtycki, bo dostarczał nam taniej energii. Ja również. Niemcy na tym skorzystały, zwłaszcza uprzemysłowione południe. Wojna doprowadziła do przełomu, nie handlujemy już z Rosją, jesteśmy po stronie Ukrainy. Bardzo jasno popieram ten kurs. Rosja zniszczyła wszelkie nadzieje na pokój i krytyczny dialog - powiedziała Schwesig.

Potrzebny inny styl działania

W wywiadzie socjaldemokratka zaapelowała także o zmianę w stylu działania rządu Olafa Scholza. Koalicja SPD, Zielonych i FDP - jak stwierdziła - toczy zbyt wiele sporów, mimo zapewnień, że będzie lepiej. Decyzje zaś są podejmowane w krótkim czasie.

- Czasami dowiadujemy się o nowych ustawach i propozycjach z dnia na dzień, ludzie są zaskoczeni - stwierdziła, podając jako przykład nową ustawę grzewczą czy cięcia dla rolników. Obywatele chcą rządu, który jest przewidywalny, mówi jednym głosem i zapowiada w odpowiednim czasie, co będzie dalej - przyznała szefowa Bundesratu.

Wiele osób straciło zaufanie do obecnej polityki, dlatego Schwesig - jak powiedziała - życzyłaby sobie, aby kanclerz Scholz miał więcej kontaktu z ludźmi.

- Chciałabym, aby Olaf Scholz, pomimo ogromu zajęć, w przyszłości częściej rozmawiał z obywatelami - powiedziała. SPD, której członkiem jest zarówno Scholz, jak i Schwesig, osiąga w ostatnich sondażach poparcie zaledwie 13-15 proc.

W rozmowie z dziennikiem "Tagesspiegel" Schwesig przyznała także, że Niemcy muszą poważnie potraktować kwestię migracji. - W ubiegłym roku w krótkim czasie przybyło wielu uchodźców. Doprowadziło to nasze lokalne władze do granic możliwości - zaznaczyła.

Źródło: Deutsche Welle

Czytaj więcej:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną