Trwa ładowanie...

"Mam nadzieję, że wszystko skończyło się, zanim poczułeś strach". List do ofiary Boeinga 777

Holenderski autor sportowych opowieści dla dzieci Gerard van Gemert na jednym ze zdjęć z katastrofy Boeinga 777 zauważył swoją książkę. Leżała wśród innych rzeczy ofiar. Napisał list do dziecka, które czytało jego powieść. O sprawie jako pierwszy napisał portal tvn24.pl.

Share
"Mam nadzieję, że wszystko skończyło się, zanim poczułeś strach". List do ofiary Boeinga 777
Źródło: gerardvangemert.nl
d3t7wzi

"Nigdy Cię nie poznałem, ale sądzę, że możesz mieć siedem, a może nawet dziewięć lat. Gdy zamknę oczy, widzę chłopca, ale równie dobrze możesz być dziewczynką. Jestem pewien, że lubisz piłkę nożną i pewnie lubisz czytać. To, czego jestem pewien na sto procent - że już Cię nie ma" - pisze autor w liście jaki zamieścił na swojej stronie internetowej.

Pisarz przyznaje, że choć nigdy nie poznał dziecka, zastanawia się, jak bardzo przerażeni byli pasażerowie samolotu, gdy ten został trafiony przez rakietę. "Z Twojego powodu nie mogę przestać o tym myśleć" - czytamy.

d3t7wzi

"Czytałeś, a może się bawiłeś? Może spałeś? Mam ogromną nadzieję, że nie widziałeś zbyt wiele i nie miałeś za dużo czasu, by zrozumieć, co się dzieje. Że wszystko skończyło się, zanim poczułeś panikę czy strach" - przyznaje van Gemert. "Milczałem z bólu, ale z Twojego powodu przycichłem jeszcze bardziej" - kończy.

17 lipca br. na wschodzie Ukrainy katastrofie uległ Boeing 777 Malaysia Airlines lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur. Większość z prawie 300 ofiar katastrofy stanowili Holendrzy. Na pokładzie było 80 dzieci. Władze Ukrainy i przedstawiciele państw zachodnich podejrzewają, że samolot padł ofiarą wystrzelonej przez rosyjskich separatystów rakiety ziemia-powietrze.

Źródło: tvn24.pl,PAP

d3t7wzi

Podziel się opinią

Share
d3t7wzi
d3t7wzi
Więcej tematów