Napadał na sklepy z nożem w ręku. Sprawca w rękach policji
Gorzowska policja ujęła 46-latka podejrzanego o szereg brutalnych napadów na sklepy na początku stycznia br. Mężczyzna używał noża, terroryzując personel.
Najważniejsze informacje:
- Mężczyzna dokonał serii napadów na sklepy w Gorzowie Wielkopolskim, używając noża.
- Ogółem skradziono ponad 5 tys. złotych; zatrzymanie nastąpiło w woj. zachodniopomorskim.
- 46-latek usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Na początku stycznia Gorzów Wielkopolski stał się miejscem serii brutalnych ataków na sklepy, których sprawcą miał być 46-letni mężczyzna. Policja informuje, że zamaskowany napastnik przy pomocy noża dokonywał rozbojów, w tym 2 stycznia przy ul. Armii Polskiej, gdzie grożąc personelowi, zrabował gotówkę. Podobne wydarzenia miały miejsce 3 stycznia przy ul. Wyszyńskiego i Sybiraków. Łącznie ukradziono ponad 5 tys. złotych.
Jak śledztwo doprowadziło do zatrzymania podejrzanego?
Policjanci z Gorzowa szybko przystąpili do działania, zabezpieczając ślady i monitoring z miejsc przestępstw. Nadkomisarz Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie podkreśla znaczenie działań operacyjnych.
"Mężczyzna za każdym razem był zamaskowany, co utrudniało identyfikację. Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim przeprowadzili szereg działań operacyjnych, które doprowadziły do ustalenia danych podejrzanego" - relacjonuje nadkomisarz Jaroszewicz.
9 stycznia w miejscowości w województwie zachodniopomorskim doszło do zatrzymania podejrzanego. Jego aresztowanie było możliwe dzięki skrupulatnej analizie materiału dowodowego i efektywnym działaniom śledczych. Zaskoczony mężczyzna został przewieziony do Gorzowa, gdzie usłyszał zarzuty.
Co teraz czeka podejrzanego?
Jak informuje policja, za tego rodzaju przestępstwa mężczyzna może spędzić w więzieniu od 3 do 12 lat. "Podejrzany usłyszał zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany" - przekazano.
Mężczyzna w sobotę (10 stycznia) został przewieziony na czynności procesowe do prokuratury.
Źródło: KMP Gorzów Wielkopolski