Legwan tylko z papierami




Chcesz sprezentować sobie lub znajomym wyjątkowe zwierzę? Po obejrzeniu go w sklepie zoologicznym sprawdź w urzędzie miasta, czy nie będziesz musiał mieć na nie dokumentu legalności. Może się okazać, że zapłacisz potem grzywnę lub trafisz do aresztu.

Obraz

Żółw czerwonolicy, legwan zielony, papuga żako - to tylko niektóre zwierzęta, które konwencja waszyngtońska CITES umieściła na liście zwierząt zagrożonych wyginięciem w swoim naturalnym środowisku. Do tej pory mogliśmy je kupić w sklepie zoologicznym jak świnkę morską lub chomika, czyli nie musieliśmy upominać się u sprzedawcy o dowód legalności pochodzenia zwierzęcia.

Sprzedawca sam najczęściej tego też nie proponował. Od dziś obowiązuje ustawa z kwietnia br. o ochronie przyrody, która mówi o tym, że posiadając zwierzę z listy CITES musimy mieć stosowny papier. To wymóg Unii Europejskiej. - Dlatego do wczoraj można było swego pupila zarejestrować u nas bez wymaganych dokumentów - mówi Krzysztof Działa z wydziału środowiska i rolnictwa Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. - Od dziś można będzie to zrobić jedynie z kopią certyfikatu CITES albo świadectwem urodzenia w niewoli, podpisanym przez lekarza weterynarii. Wczoraj do wrocławskiego UM wpłynęło 10 wniosków o rejestrację (20 zł za wpis do rejestru plus 5 zł za złożenie wniosku). Od początku roku wpływało dziennie po dwa- trzy. Ci, którzy nie zdążyli zalegalizować pupila, powinni się liczyć z karą grzywny (ok. 5 tys. zł) lub nawet aresztu. Z legalnych wyjść pozostaje jedynie oddanie zwierzaka do zoo. Oferowanie kupna lub sprzedaży zwierzęcia z listy bez certyfikatu to przestępstwo - można narazić się na karę od 3 miesięcy do
5 lat pozbawienia wolności. - Konwencja waszyngtońska CITES jest po to, by ograniczyć handel odławianymi z natury zwierzętami i promować ich rozmnażanie - wyjaśnia dr Jarosław Zajączkowski, wrocławski lekarz weterynarii.

- Chodzi też o ukrócenie przemytu. Wygląda na to, że jeśli sąsiad nie doniesie na nas i naszą arę policji, będziemy mieli spokój. - Jeszcze pomyślimy, jak będziemy przeprowadzać kontrole - zapowiada mgliście Krzysztof Działa. I dodaje: - Są do tego odpowiednie organy. Sprzedawcy ze sklepów zoologicznych nie są zachwyceni. - Od roku nie handluję zwierzętami, które trzeba zgłaszać do rejestracji - mówi Mirosław Pietrus, właściciel sklepu zoologicznego na Gądowie. - Mam zaufanego importera. Mógłbym wziąć od niego odpowiednie dokumenty, ale potem musiałbym iść z tym do urzêdu, żeby dostać kwitek. Gdy klient kupi takie zwierzę, będę musiał pójść po następny kwitek - że wyrejestrowałem. Potem klient by musiał iść zarejestrować. Z takim waranem będzie teraz jak z autem. To bardzo głupie. To celnicy nie powinni wpuszczać tych zwierząt bez odpowiednich papierów. Poza tym np. z żółwiem czerwonolicym to przesada, bez kłopotu rozmnaża się w niewoli. Lista CITES ciągle się rozrasta, ale, jak na razie, nie ma na niej
bezkręgowców ani ryb. Hodowcy skorpionów, pająków-ptaszników i piranii - w przeciwieństwie do sąsiadów, zwłaszcza w bloku - mogą spać spokojnie.

Legnickie certyfikaty W Urzędzie Miasta Legnicy zarejestrowano zaledwie 6 nielegalnie nabytych zwierząt egzotycznych, w tym legwana z Madagaskaru. A termin legalizacji kupionych bez certyfikatów zwierząt już upłynął. - Od kilku dni jesteśmy pytani, gdzie i jak zalegalizowaæ różne gatunki papug kupionych gdzieś na bazarach - mówi Damian Stempek, właściciel sklepu zoologicznego w Legnicy. Brak chętnych do legalizowania już posiadanych węży czy pająków nie znaczy, że problem nielegalnej hodowli i posiadania zwierząt egzotycznych nie istnieje. - O skali tego procederu można się przekonać odwiedzając niedzielne giełdy w różnych punktach kraju, także na Dolnym Śląsku - dodaje Damian Stempek. - Przemyt zwierząt to już biznes, a ciemna liczba jest prawdopodobnie wielka. Zdaniem zoologów posiadacze rzadkich zwierząt obawiają się zbytnich i czasochłonnych formalności.

Potrzebne świadectwo legalności Pełna lista gatunków wymagających rejestracji znajduje się w rozporządzeniu komisji Wspólnoty Europejskiej nr 1497/2003. Wśród nich są: - wszystkie gatunki małpiatek i małp właściwych - wszystkie gatunki papug z wyjątkiem papużek falistych i nimf - gwarek - żółw czerwonolicy, grecki i stepowy - legwan zielony - wszystkie gatunki waranów - kameleon pospolity - wszystkie gatunki biczogonów - wszystkie gatunki boa - wszystkie gatunki pytonów - aksolotl.

Anna Gabińska

Wybrane dla Ciebie
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji