WP

Lech Kaczyński nie zasłużył na ulicę w stolicy Litwy. Władze Wilna wydały negatywną opinię

Szanse na nazwanie ulicy w Wilnie imieniem Lecha Kaczyńskiego są coraz mniejsze. Władzie miejskie negatywnie zaopiniowały wniosek w tej sprawie. Prezydent Polski nie był wystarczająco zasłużony dla Litwy, aby zasłużyć na zaszczyt posiadania ulicy swojego imienia w stolicy kraju.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Spotkanie prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Valdasa Adamkusa w Wilnie w 2006 r.
Spotkanie prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Valdasa Adamkusa w Wilnie w 2006 r. (REPORTER)
WP

Negatywną opinię w sprawie wniosku o nazwanie jednej z ulicy w Wilnie imieniem Lecha Kaczyńskiego wydała Społeczna Komisja Języka Państwowego Rady Samorządu Miasta. Zgodnie z litewskimi przepisami na nazwanie ulicy swoim imieniem zasługuje człowiek, który zasłużył się dla kraju, jego historii, nauki czy polityki.

W uzasadnieniu, cytowanym przez "Wiadomości Znad Wilii", Komisja stwierdza, że Lech Kaczyński miał dobre relacje z prezydentem Valdasem Adamkusem i wielokrotnie odwiedzał kraj na zaproszenie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL), lecz nie spowodował "znaczącym zmian w stosunkach między Litwą a Polską".

Komisja zwróciła także uwagę, że Lech Kaczyński był pomysłodawcą Karty Polaka, którą wręczył Waldemarowi Tomaszewskiemu, przewodniczącemu AWPL , i kilkudziesięciu innym działaczem tej partii. Teraz oni zabiegają o nazywanie ulic i placów imieniem nieżyjącego prezydenta Polski. Komisja podkreśla także, że w Wilnie "nie upamiętniono dotąd żadnego zagranicznego prezydenta, chociaż zasługi niektórych są nieporównywalnie większe".

WP

Zobacz też: Złościwości w "Bitwie redaktorów". Poszło o ulicę Lecha Kaczyńskiego

W związku z tym przewodnicząca Komisji Eglė Mirončikienė prosi radnych Wilna, aby głosowali przeciwko nazwaniu ulicy im. Lecha Kaczyńskiego, a do działaczy AWPL apeluje o wstrzymanie się od głosu. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zostać podjęta przez Radę Miasta na posiedzeniu 7 lutego. Wiele zależy od stanowiska radnych konserwatywnych , którzy nadal nie poinformowali, jak planują głosować.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński informował już, jakoby decyzja o nadaniu jednej z ulic imienia Lecha Kaczyńskiego była już podjęta. Jego zdaniem miało to świadczyć o zacieśnieniu relacji między państwami.

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP