Trwa ładowanie...
d4609t4

Kukiz: rząd poszedł w stronę centrum

Paweł Kukiz twierdzi, że zmiany w gabinecie Mateusza Morawieckiego mogą doprowadzić do złagodzenia polityki PiS. Polityk uważa także, że usunięcie Antoniego Macierewicza ze stanowiska ministra obrony narodowej było dobrą decyzją.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Paweł Kukiz popiera dymisję Antoniego Macierewicza
Paweł Kukiz popiera dymisję Antoniego Macierewicza (PAP, Fot: Marcin Obara)
d4609t4

Według polityka zmiany w rządzie oznaczają, że Jarosław Kaczyński wraz ze swym ugrupowaniem wracają do korzeni.

- Z pewnością jest to pójście w kierunku centrum. Nikt z komentatorów nie zauważa, że początek poważnej kariery politycznej Jarosława Kaczyńskiego wiąże się właśnie z centrum sceny politycznej. Tworzył bowiem „Porozumienie Centrum”. To nie jest przypadkowa nazwa - wyjaśnia Kukiz w rozmowie z wpolityce.pl.

Lider Kukiz'15 dostrzega jednak pewne zagrożenia, które wiążą się z powołaniem aż dziewięciu nowych ministrów. Jego zdaniem "istnieje możliwość podziału wewnętrznego w Prawie i Sprawiedliwości", jednak ocenia, że podjęcie takiego ryzyka było nieuniknione, a "przy tak wielkich partiach nie ma mowy o monolicie".

d4609t4

Kukiz odniósł się również do dymisji Antoniego Macierewicza. Polityk twierdzi, że chociaż docenia dokonania byłego szefa MON, decyzja o zastąpieniu go Mariuszem Błaszczakiem była słuszna. "Ten ruch uciął niepokojące z punktu widzenia interesów Polski, spory personalne na poziomie prezydenta i MON" - tłumaczył. Dodał jednak, że konflikt na linii Andrzej Duda-Antoni Macierewicz wywołał ożywczą dyskusję na temat zmiany konstytucji i doprecyzowania kwestii zwierzchnictwa prezydenta oraz ministra obrony narodowej nad armią.

Kukiz o Morawieckim: jeśli Polska się będzie bogaciła, to daj Boże takiego bankiera

Polityk odniósł się również do głosowania nad wotum zaufania dla nowego rządu, w którym kilka tygodni temu nie poparł gabinetu Zjednoczonej Prawicy. Kukiz tłumaczy swoją decyzję faktem, że nie znał personaliów kandydatów, a dziś prawdopodobnie zagłosowałby inaczej.

- Uznano to za mój „skręt w lewo”, pójście w stronę opozycji totalnej. Tymczasem mi nie pozwalało na to sumienie - wyjaśnia.

Źródło: wpolityce.pl

d4609t4

Podziel się opinią

Share
d4609t4
d4609t4
Więcej tematów