Kto wyśle wojsko do Libanu?

Po przyjęciu przez Radę Bezpieczeństwa ONZ rezolucji w sprawie Libanu, przewidującej rozmieszczenie na południu tego kraju 15-tysięcznych sił pokojowych ONZ, poszczególne państwa sygnalizują gotowość udziału w misji.

Jak podała agencja Associated Press, są wśród nich Francja, Włochy, Irlandia, Malezja i Turcja. Nie wykluczają swojego zaangażowania Szwecja i Nowa Zelandia.

Zgodnie z piątkową rezolucją ONZ-owskie wojska powstaną na bazie już stacjonujących w Libanie sił UNIFIL - misji obserwacyjnej liczącej ok. 2000 żołnierzy. Oczekuje się szybkiego rozpoczęcia konsultacji na temat ich składu i mandatu.

Obserwatorzy sugerują, że dowodzenie siłami mogłoby przypaść Francji, ze względu na jej dotychczasowe zaangażowanie w negocjacje w sprawie libańskiego konfliktu. Paryż sygnalizował już wcześniej możliwość wysłania do Libanu do 5 tys. ludzi. Francuscy żołnierze wchodzą w skład obecnych oddziałów UNIFIL.

Premier Włoch Romano Prodi i szef dyplomacji Massimo D'Alema potwierdzili chęć udziału swego kraju w siłach pokojowych. Jak powiedzieli, Włochy chcą od początku uczestniczyć w konsultacjach nad składem i mandatem misji, jakie rozpoczną się w ciągu najbliższych kilku dni.

Minister spraw zagranicznych Irlandii Dermot Ahern powiedział, że jego kraj byłby skłonny wysłać do Libanu kilkuset żołnierzy.

Ankara "patrzy bardzo przychylnie" na ewentualność udziału w siłach pokojowych - ale wcześniej musi nastąpić w południowym Libanie całkowite zawieszenie broni - oświadczył szef tureckiej dyplomacji Abdullah Gul.

Malezja przygotuje około tysiąca żołnierzy do udziału w misji, gdy tylko w Libanie zakończą się działania zbrojne - powiedział wiceminister Mohamad Nadżib Razak. Dodał, że jego kraj przedyskutuje z sąsiednimi Indonezją i Brunei, które także gotowe są wysłać swe siły, jak ich kontyngenty mogłyby współpracować w ramach misji.

Nie wyklucza swego udziału Szwecja - jednak, jak zapowiedział szef dyplomacji Jan Eliasson, kwestię tę musi przedyskutować rząd. Również premier Nowej Zelandii Helen Clark oznajmiła, że jej kraj gotów jest rozważyć swoją rolę w siłach pokojowych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"