Kryzys wokół zboża. Premier Ukrainy ma propozycję m.in. dla Polski

Ukraiński premier Denys Szmyhal zaproponował Polsce, Węgrom i Słowacji "kompromisowy" scenariusz ws. eksportu zboża. Zapowiedział, że jeżeli Polska i Węgry nie zgodzą się na potencjalne działania ustalone z Komisją Europejską, Ukraina wprowadzi zakaz importu niektórych towarów z tych krajów.

Premier Ukrainy Denys Szmyhal
Premier Ukrainy Denys Szmyhal
Źródło zdjęć: © Getty | THOMAS IMO
Rafał Mrowicki

19.09.2023 | aktual.: 19.09.2023 15:01

Premier Ukrainy zaproponował Komisji Europejskiej plan kontroli eksportu czterech grup produktów rolnych z Ukrainy. Jego zdaniem to scenariusz kompromisowy dla sąsiadujących krajów, które obawiają się o swój rynek. 15 września Komisja Europejska zniosła embargo na ukraińskie zboże do pięciu unijnych krajów. Polska, Węgry i Słowacja przedłużyły embargo samodzielnie.

Premier Ukrainy grozi Polsce

Denys Szmyhal liczy, że mechanizm kontrolny może zapobiec zakłóceniom rynku w sąsiadujących z Ukrainą państwach unijnych.

"Planujemy przyjęcie uchwały, która przewiduje, że towary eksportowane do pięciu sąsiadujących krajów zostaną poddane weryfikacji i zatwierdzeniu przez Ministerstwo Gospodarki Ukrainy" - zapowiedział na Telegramie Denys Szmyhal.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Premier Ukrainy zapowiedział, że jeżeli nie dojdzie do wspólnych ustaleń, to władze ukraińskie złożą dalsze skargi na Polskę, Węgry i Słowację do Światowej Organizacji Handlu. Ponadto zapowiedział embargo na niektóre towary z Polski i Węgier jeżeli kraje te nie zgodzą się na wspólne ustalenia. Ukraina równolegle wszczęła śledztwo antydyskryminacyjne wobec obu krajów.

"Jeśli Polska i Węgry nie zgodzą się na działania uzgodnione z Komisją Europejską i nie odwołają jednostronnych zakazów na nasze towary, podejmiemy decyzję o zakazie importu niektórych kategorii towarów z tych krajów na Ukrainę" - zadeklarował Denys Szmyhal na Telegramie.

"Rosja codziennie atakuje nasze porty, niszczy infrastrukturę, windy, atakuje przedsiębiorstwa rolnicze, zaminuje pola. Dalsze blokowanie naszego eksportu produktów rolnych przez kraje sąsiednie uderzy w ukraińską gospodarkę, finanse, dochody podatkowe i miejsca pracy. Takie blokowanie również wyjdzie na dobre rosyjskiego planu zorganizowania kolejnego światowego kryzysu żywnościowego" - podkreślił premier Ukrainy.

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie