WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Kryzys w Polsce 2050. Rośnie lista potencjalnych kandydatów na następcę Hołowni

W Polsce 2050 rośnie liczba potencjalnych kandydatów na nowego szefa partii, którzy rozważają rzucenie rękawicy Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz. Według informacji WP startu nie wykluczają m.in. europoseł i jeden z założycieli ugrupowania Michał Kobosko, szef klubu Paweł Śliz czy ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska.

Szymon HołowniaW Polsce 2050 rośnie lista potencjalnych kandydatów na następcę Szymona Hołowni w fotelu szefa partii
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara
Patryk Michalski

Zapowiedziany przez Ryszarda Petru start w wyścigu o fotel przewodniczącego Polski 2050 przyspiesza wewnętrzną dyskusję o nowym przywództwie w partii, którą Szymon Hołownia nie zamierza dłużej kierować. Deklaracja rozpoczęła partyjną kampanię, która potrwa do 17 stycznia 2026 roku, kiedy mają zostać wybrane nowe władze ugrupowania. Obecnie na faworytkę w wyścigu typowana jest Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej, którą klub i Rada Krajowa pojedynczymi głosami przewagi – rekomendowały na stanowisko wicepremiera.

Krucha przewaga pierwszej wiceprzewodniczącej partii – według naszych rozmówców – zapowiada zaciętą wewnętrzną rywalizację. Startu w wyborach na szefową partii nie wyklucza też ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska, która była kontrkandydatką Pełczyńskiej-Nałęcz w walce o rekomendację na stanowisko wicepremiera. Z ustaleń WP wynika, że lista potencjalnych kandydatów jest zdecydowanie dłuższa, a swojego startu nie wykluczą europoseł i jeden z założycieli ugrupowania Michał Kobosko oraz szef klubu Paweł Śliz, choć obaj ostatecznej decyzji nie podjęli.

- Partia jest w szoku, bo o planach Szymona Hołowni, by de facto odejść z polskiej polityki, wiedziało z wyprzedzeniem kilka osób, a niektórzy tylko się domyślali. Trudno więc się dziwić, że ludzie mają do niego pretensje, bo prawdziwy lider nie zostawia partii w tak trudnym momencie. Nic dziwnego, że zaczyna się rywalizacja – mówi jeden z naszych rozmówców. – Niektórzy w partii śmieją się przez łzy, że z walką o przywództwo po Hołowni jest jak w niektórych rodzinach ze spadkiem – wujek jeszcze żyje, a rodzina już majątek dzieli – dodaje kolejny rozmówca.

Pełczyńska-Nałęcz wicepremierem? "Nie jest osobą łatwą we współpracy"

Wrzenie w Polsce 2050

Parlamentarzyści Polski 2050 w nieoficjalnych rozmowach przyznają, że wewnątrz atmosfera jest napięta. Politycy podzielili się na obozy - tych, którzy uważają, że start Szymona Hołowni w konkursie na urząd Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców to "kolejny krok w jego karierze" po tym, jak "stał się ofiarą polaryzacji" oraz tych, którzy mówią, że "zawiedli się" jego postawą i "czują rozgoryczenie". Kolejna oś sporu przebiega pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w fotelu nowej szefowej Polski 2050 i wicepremiera.

- Wybór nowego szefa będzie decyzją, czy Polska 2050 wróci do korzeni partii liberalnej, wspierającej przedsiębiorców, która będzie próbowała się odbudować wewnątrz koalicji rządzącej, czy stanie się ugrupowaniem opozycyjnym wewnątrz rządu. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz otwarcie na wewnętrznych spotkaniach zapowiadała konfrontacyjne podejście wobec premiera i Koalicji Obywatelskiej. Myślę, że nie można wykluczyć nawet wyjścia z koalicji – mówi jeden z krytyków ministry funduszy.

Przeciwnicy Pełczyńskiej-Nałęcz nie zamierzają wspierać jej kandydatury na wiceszefową rządu mimo decyzji Rady Krajowej. – Nie wiem, co zrobi Donald Tusk, ale nie mam przekonania, że powinien się spieszyć z nominacją na wicepremiera. Wiceszefem rządu powinien zostać nowy szef Polski 2050, więc decyzja powinna zapaść dopiero na początku przyszłego roku – dodaje nasz drugi rozmówca.

Stronnicy ministry funduszy odpowiadają jednak, że nominacja na wicepremiera to stanowisko ugrupowania, które zostało przegłosowane, więc nie powinno podlegać dyskusji. – Jak widać, pani minister ma swoich zwolenników, którzy widzą ją w fotelu wicepremiera i decyzja jest podjęta – odpowiada jeden ze zwolenników Pełczyńskiej-Nałęcz. – Myślę, że lista potencjalnych kontrkandydatów będzie się wykruszała. Wrzenie i buzowanie na początku jest naturalne – twierdzi nasz rozmówca z Polski 2050.

"Hołownia wierzy w sukces"

Szymon Hołownia po ujawnieniu swoich planów na przyszłość w internetowym wpisie, nie zdecydował się ani na dłuższą konferencję prasową, ani pogłębiony wywiad. Jedna z osób z otoczenia marszałka Sejmu nieoficjalnie przyznaje, że Hołownia wierzy w to, że wybór na Wysokiego Komisarza jest możliwy, choć od początku podkreśla, że nie jest faworytem. – To może być element obniżania oczekiwań, ale myślę, że gdyby nie widział żadnych szans, nie zdecydowałby się na start – mówi nasze źródło.

Kolejny współpracownik Szymona Hołowni przyznaje, że nawet jego najbliższe otoczenie nie zna odpowiedzi na kolejne pytania. Wciąż nie wiadomo, czy Szymon Hołownia wyklucza start w kolejnych wyborach parlamentarnych, gdyby nie zdobył stanowiska w ONZ. Czy wcześniej dopuszcza możliwość zmiany zdania i ponownego ubiegania się o przywództwo w Polsce 2050, jeśli działacze będą go do tego namawiali?

- Myślę, że sami chcielibyśmy się dowiedzieć. Byłoby nam dużo łatwiej – mówi osoba z otoczenia Hołowni. - Gdyby misja w ONZ zakończyła się sukcesem, Hołownia wyjdzie obronną ręką z sukcesem, więc i partii będzie łatwiej. Jeśli nie, zostanie wicemarszałkiem, co będzie tak naprawdę okazją do przeczekania w ładnym gabinecie do końca kadencji Sejmu, a partia, która wciąż ma jego imię i nazwisko w nazwie, pogrąży się w jeszcze większym chaosie – komentuje rozgoryczony polityk Polski 2050.

Rozmówcy WP twierdzą, że mimo kryzysu w partii w najbliższych tygodniach nie spodziewają się fali odejść z Polski 2050. – Nawet jeżeli niektórzy widzą się już w innych klubach, to liderzy na początku kadencji umówili się, że nie będą sobie podbierali posłów. To ustalenie powinno obowiązywać, bo w przeciwnym razie trudno będzie budować zaufanie w koalicji. Myślę, że w najbliższych tygodniach jesteśmy skazani na trwanie w obecnej sytuacji – komentuje jeden z posłów ugrupowania.

Petru: "Potrzebujemy powrotu do źródeł"

Oficjalnie wewnętrzną kampanię rozpoczął już Ryszard Petru, który zapowiedział walkę o odzyskanie poparcia wyborców. Poseł zaprezentował pięć postulatów pod hasłami przedsiębiorczość, zielona transformacja, ludzkie sprawy, szczelne granice, bezpieczeństwo.

- Mamy dziś za niskie notowania w stosunku do naszego potencjału, ktoś jest za to odpowiedzialny. Nie można wszystkiego zwalać na Szymona Hołownię – mówił na konferencji prasowej. Zaznaczył też, że niewielka przewaga dla Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w rekomendacji na stanowisko wicepremiera nie pozwala przesądzać, że to ona zostanie nową szefową partii.

"Postanowiłem ubiegać się o funkcję przewodniczącego partii Polska 2050. Podejmuję to wyzwanie, wierząc, że jesteśmy w stanie odzyskać wyborców, którzy zaufali nam w 2023 roku – i wiem, jak to zrobić. Proponuję powrót do korzeni, czyli do tego, co stało za sukcesem naszego ugrupowania i całej Trzeciej Drogi: do przedsiębiorczości, rozsądnej transformacji energetycznej, adresowanej polityki społecznej rozwiązującej problemy konkretnych ludzi" – wyjaśnia Petru w swoim wpisie. 

Patryk Michalski, dziennikarz Wirtualnej Polski

Czytaj także:

Najważniejsze teksty tygodnia. Śledztwa, które robią różnicę. Reportaże, które zostają w głowie. Wyraziste opinie. Najlepsze treści premium bez opłat w Twojej skrzynce.

Wybrane dla Ciebie
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk