Krym w Rosji w Kanale Zero. Ambasada Ukrainy ostro reaguje
W materiale "Widziałam" Marii Wiernikowskiej dla Kanału Zero pojawiła się mapa Europy, w której Krym został przedstawiony jako część Rosji. Zdecydowanie na to zareagowała Ambasada Ukrainy w Polsce, wskazując, że wideo "służy interesom rosyjskiej propagandy".
Pierwszy odcinek cyklu "Widziałam" Marii Wiernikowskiej dla Kanału Zero spotkał się z szeroką krytyką. Materiał pokazuje codzienne życie mieszkańców okolic Królewca, gdzie dziennikarka rozmawia ze sprzedawcami w lokalnych sklepach, kelnerami w restauracjach, a nawet z żołnierzem, którzy walczył w Ukrainie.
Krytycy zwracają uwagę, że reportaż przedstawia Rosję w niezwykle pozytywnym świetle, pomijając istotne problemy społeczne i polityczne, co z kolei może nieświadomie wzmacniać narrację Kremla. Reportaż wywołał kontrowersje również ze względu na przedstawioną mapę Europy, na której Krym zaznaczono jako część Rosji.
Ambasada Ukrainy ostro reaguje
Do sprawy odniosła się już Ambasada Ukrainy w Polsce. "Prezentowana przez Kanał Zero autorska mapa Europy jest niezgodna z prawem międzynarodowym" - wskazano w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku.
"Przypominamy, że Krym jest integralną częścią Ukrainy, w jej międzynarodowo uznanych granicach. Takie stanowisko konsekwentnie zajmuje również Rzeczpospolita Polska, opierając się na zasadach prawa międzynarodowego oraz poszanowania integralności terytorialnej państw. Granice państw nie są kwestią 'opinii' ani próbą przypodobania się komukolwiek, lecz jednoznacznym faktem prawnym. Wzywamy do wprowadzenia stosownych korekt" - podkreślono.
"Pojawia się jednak pytanie - jaki jest cel tworzenia takiego materiału informacyjnego w Polsce, który służy interesom rosyjskiej propagandy? Czy taki materiał powstaje w interesie Polaków, czy jest zamiarem 'zrozumieć i usprawiedliwić' rosyjskich zbrodniarzy?" - zadano na koniec pytania.
Oświadczenie na swoim profilu w serwisie X udostępnił też ambasador Ukrainy w Polsce Vasyl Bodnar.