Orban jak Putin. Tak określił Ukrainę
Premier Węgier Viktor Orban skrytykował Ukrainę za żądanie od Unii Europejskiej wstrzymania importu rosyjskiej energii i nazwał ją "wrogiem" swojego kraju.
Najważniejsze informacje:
- Viktor Orban określił Ukrainę jako "wroga" z powodu jej apeli o wstrzymanie importu rosyjskiej energii.
- Węgry złożyły skargę do TSUE przeciwko planowi REPowerEU.
- Import rosyjskiej energii stanowi większość zaopatrzenia Węgier w gaz i ropę.
Przemawiając w sobotę na wiecu w mieście Szombathely, Orban skrytykował Ukrainę za apelowanie do UE o wstrzymanie importu taniej rosyjskiej energii. - Każdy, kto tak mówi, jest wrogiem Węgier, więc Ukraina jest naszym wrogiem - powiedział węgierski premier.
Orban odniósł się również do starań Kijowa o akcesję do UE, podkreślając, że chociaż Węgry powinny współpracować z Ukrainą jako swoim sąsiadem, Kijów nigdy nie powinien wstąpić w szeregi Unii.
Państwa UE ostatecznie zatwierdziły 26 stycznia zakaz importu rosyjskiego gazu, który ma wejść w życie w 2027 r. Nowe regulacje przewidują wstrzymanie importu rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG) do końca 2026 r., a gazu dostarczanego rurociągami - do 30 września 2027 r. Za przyjęciem przepisów opowiedziała się większość państw członkowskich. Przeciwko głosowały Węgry i Słowacja.
Skarga Węgier do TSUE
W miniony poniedziałek 2 lutego szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto ogłosił wniesienie skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) przeciwko unijnemu planowi REPowerEU, którego celem jest uniezależnienie Wspólnoty od rosyjskich paliw kopalnych.
Szijjarto argumentował w uzasadnieniu decyzji swojego rządu, że Węgry "bez rosyjskiej ropy i gazu nie mogą zagwarantować bezpieczeństwa energetycznego, ani utrzymać niskich kosztów energii dla węgierskich rodzin".
Według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w 2024 r. 74 proc. węgierskich zasobów gazu pochodziło z Rosji, a w przypadku ropy było to 86 proc. W porównaniu z 2018 r. zanotowano znaczący wzrost - wtedy importowany z Rosji gaz stanowił 64 proc. zasobów Węgier, a ropy - 66 proc.