Koń uśpiony po wyścigu. Prokuratura wszczyna śledztwo

Prokuratura w Warszawie bada sprawę znęcania się nad koniem podczas wyścigów na Służewcu. Real Gold został wystawiony do biegu mimo kontuzji. W rezultacie zwierzę trzeba było uśpić. Śledztwo ujawnia poważne uchybienia w tej sprawie.

Wyścigi końskie (zdjęcie ilustracyjne)Wyścigi końskie (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Reg Ryan
Barbara Kwiatkowska

Najważniejsze informacje:

  • Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie dotyczące znęcania się nad koniem na torze Służewiec.
  • Koń, mimo kontuzji, został zmuszony do dalszego biegu, co skończyło się jego uśpieniem.
  • Na dżokejkę nałożona została kara pieniężna.

Stołeczna prokuratura podjęła działania związane z podejrzeniem znęcania się nad koniem podczas wyścigów na warszawskim Służewcu. - Podczas 45. Dnia Wyścigowego zmuszono konia o imieniu Real Gold do biegu mimo kontuzji nogi - informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotr Antoni Skiba. Konieczne było uśpienie zwierzęcia z powodu poważnej ortopedycznej dysfunkcji prawej przedniej kończyny.

Dlaczego doszło do tragedii na torze?

Śledztwo, które rozpoczęło się w styczniu, koncentruje się na działaniu dżokejki dosiadającej konia podczas feralnego wyścigu 15 listopada 2025 roku. Mimo ustalenia, że zwierzę kuleje, zawodniczka nie zatrzymała konia na czas.

Komisja Techniczna, oceniając nagrania i przesłuchując świadków, nałożyła na nią karę w wysokości 1000 złotych. "Koń miał problemy z nogą już na zakręcie przed wyjściem na prostą finiszową. Dżokejka oglądała się na nogi konia, jednak nie zdecydowała się go zatrzymać" - podkreśliła komisja w raporcie sporządzonym po analizie nagrań wideo.

Zdarzenie obnaża systemowe problemy związane z ochroną koni wyścigowych. Szef Fundacji Benek, Michał Bednarek, skomentował sytuację, zwracając uwagę na niewystarczające przepisy chroniące zwierzęta. - Zmuszanie zwierzęcia do dalszego wysiłku mimo urazu nosi znamiona znęcania się. Kara w wysokości 1000 zł pokazuje, jak niewielką wagę przykłada się do dobrostanu zwierząt - komentuje Bednarek.

Jakie są potencjalne rozwiązania?

Wydarzenia na Służewcu to nie pierwszy przypadek kontuzji na torach wyścigowych. Bednarek przywołuje również przykłady konia Emilio Zapata i ogiera Johnny Double, które również ucierpiały w wyścigach. Podkreśla, że obecne regulacje i szkolenia nie są wystarczająco skuteczne.

- Konie są poddawane ogromnym wysiłkom, a kontuzje często oznaczają dla nich wyrok śmierci - ostrzega szef fundacji. Jak dodaje, konieczne są zmiany w przepisach, które realnie poprawią sytuację koni na wyścigach.

Wybrane dla Ciebie
Umową ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
Umową ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Usłyszał zarzuty
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Usłyszał zarzuty
Te portale pornograficzne na cenzurowanym. Pretensje KE
Te portale pornograficzne na cenzurowanym. Pretensje KE
Ruch rządu ws. cen paliw. W sieci lawina komentarzy
Ruch rządu ws. cen paliw. W sieci lawina komentarzy
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Kolejny sukces Michała Janczury. Jego "Szarlatan" z nominacją do Nagrody im. Jarosława Ziętary
Kolejny sukces Michała Janczury. Jego "Szarlatan" z nominacją do Nagrody im. Jarosława Ziętary
Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. immunitetu Piotra Schaba
Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. immunitetu Piotra Schaba