ycipk-2z9d3m
ycipk-2z9d3m
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

"Kommiersant": Ukraina i Rosja antybohaterami szczytu PW w Wilnie

Głównymi bohaterami zakończonego w piątek szczytu Partnerstwa Wschodniego (PW) w Wilnie były Mołdawia i Gruzja, które parafowały z Unią Europejską umowy o stowarzyszeniu, a antybohaterami - Ukraina i Rosja - ocenia w sobotę rosyjski dziennik "Kommiersant".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ycipk-2z9d3m

Gazeta wyjaśnia, że "Kijowowi dostało się za to, że zmienił zdanie i w ostatniej chwili odstąpił od podpisania porozumienia stowarzyszeniowego z UE, zaś Moskwie - za jej wielki wkład w wahania Wiktora Janukowycza".

Zdaniem "Kommiersanta", "niepodpisanie przez Ukrainę umowy o stowarzyszeniu z UE stało się głównym rozczarowaniem wileńskiego szczytu PW". Dziennik zaznacza, że Janukowycz w stolicy Litwy odrzucił wszystkie propozycje strony unijnej.

"Przed posiedzeniem plenarnym szczytu żaden z liderów krajów UE i przywódców Unii Europejskiej nie podał ręki prezydentowi Ukrainy, a na ceremonii podpisania dokumentów z innymi uczestnikami Partnerstwa Wschodniego Janukowyczowi przydzielono ostatnie miejsce w drugim rzędzie. Nawet szefa MSZ nielubianej przez UE Białorusi Uładzimira Makieja posadzono bliżej środka sali" - relacjonuje "Kommiersant".

ycipk-2z9d3m

"Podczas końcowej konferencji prasowej (przewodniczący Rady Europejskiej Herman) Van Rompuy, (szef Komisji Europejskiej Jose) Barroso i (prezydent Litwy Dalia) Grybauskaite nie wymienili z nazwiska Janukowycza i zwracali się bezpośrednio do narodu ukraińskiego. Prezydenta Ukrainy faktycznie oskarżyli o tchórzostwo" - dodaje gazeta.

Jak wskazuje dziennik, przedstawiciele Unii Europejskiej dali do zrozumienia, że przełom w stosunkach UE z Ukrainą raczej nie nastąpi przed kolejnym szczytem PW, który odbędzie się w maju 2015 r. w Rydze. Wcześniej - w marcu 2015 r. - na Ukrainie powinny odbyć się wybory prezydenckie.

"Kommiersant" informuje również, że Van Rompuy obiecał, iż Unia nie będzie zwlekać z podpisaniem porozumienia o stowarzyszeniu z Mołdawią i Gruzją. "Dla Kiszyniowa jak najszybsze podpisanie umowy ma absolutnie kluczowe znaczenie. W Mołdawii w przyszłym roku odbędą się wybory parlamentarne, a opozycyjna Partia Komunistyczna, opowiadająca się za wejściem kraju do Unii Celnej (Rosji, Białorusi i Kazachstanu), jest wciąż silna i ma szanse wrócić do władzy" - podkreśla moskiewski dziennik.

"W wypadku zwycięstwa Partii Komunistycznej - jeśli umowa z UE nie zostanie podpisana przed wyborami - Mołdawia z dużym prawdopodobieństwem może pójść w ślady Ukrainy i zamrozić stosunki z UE na obecnym poziomie" - wskazuje "Kommierant".

ycipk-2z9d3m
Polub WP Wiadomości
ycipk-2z9d3m
ycipk-2z9d3m