WP

Kandydat PiS wygrał internetową sondę. Dostał więcej głosów niż było czytelników

Kandydat PiS na prezydenta Poznania dostał w internetowej sondzie 38 proc. głosów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że głosów oddano więcej niż było czytelników.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tadeusz Zysk twierdzi, że nikogo nie mobilizował do głosowania
Tadeusz Zysk twierdzi, że nikogo nie mobilizował do głosowania (PAP, Fot: Marek Zakrzewski)
WP

Walka w internecie przed wyborami w Poznaniu robi się coraz ciekawsza. Na jednym z lokalnych portali ktoś zmanipulował wyniki sondy wyborczej. Przypomnijmy też, że kandydat PiS na radnego opublikował grę, w której lecąc statkiem kosmicznym trzeba strzelać w logo Nowoczesnej, SLD i PO.

Kandydat PiS Tadeusz Zysk otrzymał w sondzie 38 proc. głosów, a obecny prezydent i kandydat KO Jacek Jaśkowiak 24 proc. W całej sondzie oddano ponad 66 tys. głosów. Natomiast w sondażach przedwyborczych prezydent Poznania otrzymuje nawet ponad 50 proc. poparcia, a kandydat PiS około 20 proc.

Wynikiem sondy pochwalił się w internecie Tadeusz Zysk, ale entuzjazm ostudził portal epoznan.pl, na którym zamieszczono sondę. "Zdecydowana większość głosów oddanych w cytowanej sondzie, to głosy oddane w wyniku obejścia naszych zabezpieczeń jednokrotnego głosowania. Głosy oddane w nieuczciwy sposób działały pozytywnie także na wynik Pana poparcia - głosów Pana popierających było więcej niż news ten miał łącznie czytelników" – skomentował redaktor naczelny epoznan.pl Witold Kundzewicz.

WP

Witold Kundzeiwcz w rozmowie z poznan.wyborcza.pl powiedział że, sonda była zabezpieczona blokadą na pliki cookie. Jeśli ktoś oddał głos to nie mógł tego zrobić jeszcze raz. Blokadę można obejść usuwając pliki cookie z komputera, o czym wie wiele osób. Manipulacja była na tyle duża, że nie dało się jej nie zauważyć. - Uważałem, że skoro Tadeusz Zysk na Facebooku chwali się wynikami tej sondy, co do których mamy pewność, że są zmanipulowane, to należy sondę usunąć i wyjaśnić przyczyny – stwierdził. I dodał, że kandydat PiS nie był jedyną osobą z zaskakująco dużą liczbą głosów.

Tadeusz Zysk w rozmowie z "Wyborczą" przekonuje, że nikogo nie mobilizował do klikania w sondę. To samo powiedział szef sztabu wyborczego kandydata PiS.

Zobacz także: Walka wyborcza nie tylko na plakatach, ale i w ringu? Radny zachęca rywala do walki wręcz

WP

_**Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl**_

Polub WP Wiadomości
WP
WP