Mateusz Damięcki opowiadał, że reżyser filmu długo szukał odtwórców ról Piotra i Maszy. Udało mu się to dopiero w Polsce. Proszkinowi zarzucano, że role głównych bohaterów powierzył Polakom, bowiem Masza Mironowa i Piotr Griniow są dla Rosjan tym, kim dla Polaków Tadeusz Soplica i Zosia.
Film "Córka kapitana" będzie rozpowszechniany w Polsce jedynie w 4 kopiach. Uroczystą premierę zaplanowano na 9 maja. (mk)