Trwa ładowanie...
d3g93oj

Jechała prawie 70 kilometrów na godzinę. "Latająca zakonnica" zachwyciła internautów

Prasa okrzyknęła ją "latającą zakonnicą", a internauci z niedowierzaniem przyglądali się krótkiemu nagraniu, jakie pojawiło się w sieci. Widać na nim, jak siostra Leopolda z Zakonu Sióstr Elżbietanek w Poznaniu pochylona pędzi rowerem... 67 kilometrów na godzinę. Niewiele brakowało, by duchowna złamała przepisy, bo na trasie do hiszpańskiego Santiago de Compostela ograniczenie wynosi 70.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Cud? Katorżnicze przygotowania? Regularne treningi? Nic z tych rzeczy.
Cud? Katorżnicze przygotowania? Regularne treningi? Nic z tych rzeczy. (TVN24)
d3g93oj

Filmik, który w internecie zamieścił jeden z zszokowanych kierowców odbił się szerokim echem w mediach zarówno hiszpańskich, jak i polskich. Na portalu TVN24 został nawet wybrany "najciekawszym wideo tygodnia". Dzięki kilkusekundowemu ujęciu, na którym widać jak mknie w zawrotnym tempie szosą, siostra Leopolda stała się rozpoznawalna. Jednak, jak zapewnia, zmierzając do celu swojej pielgrzymki, nie o popularność jej chodziło.

- Popularny jest pan Jezus, nie ja. Jechałam do św. Jakuba, by zaczerpnąć jego wiary i mocy, i aby wykorzystywać je w życiu. To on zaniósł chrześcijaństwo do pięknej Hiszpanii. To mnie fascynowało i pchało, by dotrzeć do mojego celu. W żadnym wypadku nie chodziło o zdobycie popularności! - przekonuje w rozmowie z nami.

d3g93oj

Cud? Katorżnicze przygotowania? Regularne treningi? Nic z tych rzeczy. Choć siostra Leopolda ma już swoje lata, z czego blisko 50 spędzonych w zakonie, racjonalnie tłumaczy prędkość, którą osiągnęła na trasie do Santiago de Compostela.

- To żaden cud, wykorzystałam jedynie, co dał mi pan Bóg: dobrą pogodę, siłę w nogach i wygodną drogę z górki - wyjaśnia skromnie. - Wyciszyłam się, nadałam rowerowi prędkość i pozwoliłam nieść się prawom fizyki. Dopiero u celu jeden z księży uświadomił mi, że mówią o mnie w telewizji. Z jakiej racji? - pomyślałam. Uwierzyłam dopiero, gdy zobaczyłam samą siebie na ekranie. Nie wiem nawet w którym momencie mnie nagrywano, całkowicie skupiałam się na jeździe i nawet nie odczułam tej prędkości.

Jak zapewnia siostra Leopolda, następnego dnia nie odczuwała żadnych skutków ubocznych wyczynowej jazdy.

86-letnia zakonnica gwiazdą kampanii Nike

Chcesz osiągać coraz lepsze wyniki sportowe, ale brakuje Ci odpowiedniego sprzętu? Sprawdź stronę 4F kody rabatowe.

d3g93oj

Podziel się opinią

Share
d3g93oj
d3g93oj
Więcej tematów