Jaros był w ubiegłym tygodniu uczestnikiem konferencji ONZ poświęconej prawom dziecka. W poniedziałek podzielił się z dziennikarzami wrażeniami z tego spotkania.
Według rzecznika, w Polsce brakuje systemu przeciwdziałania przemocy i medycyny szkolnej. Dzieci są także słabo poinformowane o swoich prawach. W razie problemów nie wiedzą do kogo się udać, do jakiej organizacji zwrócić się o pomoc. Często zdarza się także - podkreślił Jaros - że dzieci nie są wysłuchiwane przez sądy i urzędy.(aka)