Jak dzieli województwo


Studiując niektóre projekty finansowane przez urząd z państwowych
pieniędzy, można odnieść wrażenie, że komitet dzielący fundusze nie wiedział, co zrobić z nadmiarem gotówki. To wrażenie sprawdzi komisja sejmiku.

We wtorek 31 sierpnia w sprawie kontraktu dla województwa do urzędu marszałkowskiego wybrała się 10-osobowa delegacja z Kietrza. - Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji zażądaliśmy informacji o kontrakcie - mówi burmistrz Józef Matela. - To, co zobaczyliśmy, świadczy o tym, że pieniądze dostali wyłącznie ci, którzy mieli chody w urzędzie marszałkowskim.

Po co nam to województwo?

Radny Leszek Wilk: - Na początku powiedziano nam, że lista rankingowa jest utajniona. Potem czekaliśmy półtorej godziny, bo jednego z naszych wniosków nie można było odnaleźć. - Zostaliśmy wyrolowani przy kontrakcie już po raz drugi - denerwuje się burmistrz Józef Matela. - Dlatego rozpoczęliśmy procedurę odłączenia się od województwa opolskiego. Skoro marszałkowie nie widzą tu dla nas miejsca, to szukamy alternatywy. Kietrz chce się przyłączyć do powiatu raciborskiego (województwo śląskie). Wysłał już w tej sprawie listy do wojewodów śląskiego i opolskiego.

- Wojewoda śląski spytał, czy myślimy o secesji poważnie - informuje radny Wilk. - A my jesteśmy śmiertelnie poważni. Przygotowujemy też ostre zapytania do urzędu marszałkowskiego. Niewykluczone, że odwołamy się w sprawie kontraktu do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Prawda jest bowiem taka, że kontrakt ustawiono tak, aby wygrały z góry wybrane wnioski. Karina Bedrunka, dyrektor departamentu programów operacyjnych urzędu marszałkowskiego: - Wnioski oceniały trzyosobowe komisje z piętnastoosobowego grona. Nie mogę zdradzić ich imiennego składu, bo dojdzie do takiej sytuacji, że nikt będzie chciał w przyszłości w nich pracować. Kto był szefem komisji oceny wniosków? Wicemarszałek Ryszard Galla.

Burmistrz Józef Matela: - Wicemarszałek Galla zatelefonował do mnie z pretensjami. Pytał, jakim prawem wynoszę mu z urzędu dokumenty. Chodziło mu o kserokopie, jakie zrobili nam jego pracownicy zgodnie z ustawą o dostępie do informacji. Mam wrażenie, że urząd marszałkowski boi się, żeby pewne jego działania nie wyszły w końcu na jaw.

Milion dla stowarzyszeń Radny Leszek Wilk: - Nie będę owijał w bawełnę: Regionalny Komitet Sterujący, opiniujący wnioski do kontraktu dla województwa, został wybrany pod mniejszość niemiecką. Tak można wywnioskować z analizy zaakceptowanych wniosków. Przynajmniej tych dotyczących zdrowia i drogownictwa, które nas najbardziej interesowały. Kontrakt wojewódzki został podzielony na kilka części. Jedna dotyczy promocji zdrowia, edukacji i ekologii. Swoje projekty składały tutaj organizacje społeczne i pozarządowe (dodajmy, że akurat tego zakresu radni Kietrza nie analizowali).

- W sumie wpłynęły 42 wnioski - informuje Karina Bedrunka. - Zakwalifikowaliśmy do realizacji 29 projektów, 8 jest na liście rezerwowej, reszta odpadła. Nie przeszedł na przykład wniosek Opolskiej Izby Gospodarczej, która wydała pieniądze z zeszłego kontraktu niezgodnie z przeznaczeniem. Ogólnie, organizacje i stowarzyszenia pozarządowe otrzymały z kontraktu dla województwa 1,25 miliona złotych. Między innymi: diecezja opolska dostała 250 tysięcy złotych na sanatorium w Kamieniu Śląskim, Parafia Augsbursko-Ewangelicka w Pokoju - 86 tysięcy na remont wieży kościelnej, stowarzyszenie Promocja Przedsiębiorczości - 100 tysięcy na nowoczesne biuro funduszy europejskich, Fundacja Rozwoju Śląska - 21 tysięcy na Międzynarodową Szkołę Letnią, Izba Gospodarcza Śląsk - 35 tysięcy na konkurs "Opolska Marka".

Na co konkretnie wydano te pieniądze? Oto kilka przykładów: Bobby und Molly Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim otrzymało z kontraktu 21,3 tysiąca złotych na serial rysunkowy -"Opolszczyzna w oczach Bobby i Molly". Komiks drukowany jest w tygodniku "Schlesisches Wochenblatt". Ponieważ kontrakt pokrywa tylko połowę wydatków na konkretny projekt, "Schlesisches Wochenblatt" powinien wydać na rysowankę 42,6 tysiąca złotych. - Za te pieniądze wydrukujemy 22 odcinki komiksu - informuje Krzysztof Knop ze "Schlesisches Wochenblatt". - Że wychodzi to ponad 2 tysiące za odcinek? No cóż. Trzeba wziąć pod uwagę koszty składu, druku, zdobywania informacji itp. Na co konkretnie pójdzie 21 tysięcy z urzędu marszałkowskiego? Na honorarium autora i tłumaczenie. Komiks jest tylko po niemiecku? Ale niektóre słówka są pod spodem tłumaczone.

Autorem komiksu jest Artur Klose. Wśród opolskich plastyków to postać raczej nieznana. - Ten młody człowiek skończył uczelnię w Kassel, choć nie pamiętam jaką, a postacie Bobby i Molly wypromował już w Berlinie i Kassel - wyjaśnia Krzysztof Knop. - Komiks jest skierowany głównie do młodzieży, opowiada o historii i ciekawych miejscach Opolszczyzny. Pomaga też w nauce języka niemieckiego. Do ilu osób "Bobby i Molly" trafia ze swoją promocją Opolszczyzny? "Schlesisches Wochenblatt" informuje na swojej stronie internetowej, że ma 6,5 tysiąca nakładu i 20 - 30 procent zwrotów.

ARO było za wysoko

Za pieniądze z kontraktu wojewódzkiego można nie tylko podreperować finanse gazety i dać suto zarobić jakiemuś rysownikowi, ale też urządzić sobie biuro: Agencja Rozwoju Opolszczyzny dostała prawie 100 tysięcy złotych na "dostosowanie zasad działania Centrum Obsługi Inwestora do wymagań stawianych przez klientów". - Do tej pory funkcjonowaliśmy na V piętrze Instytutu Śląskiego - uściśla Ewa Łazarczyk z ARO. - Było to wysoko, a miejsce niereprezentacyjne. 10 września przenosimy się do nowej siedziby przy placu Wolności. Na wyposażenie tego biura dostaliśmy z kontraktu 8 tysięcy złotych. 90 tysięcy otrzymaliśmy zaś na weryfikację i uaktualnienie bazy danych wszystkich terenów inwestycyjnych. Przypomnijmy, że pieniądze z kontraktu trzeba mnożyć przez 2, więc na bazę danych ARO wyda 180 tysięcy, czyli całkiem spore pieniądze.

- Przygotujemy kompleksowe oferty multimedialne na płytach CD i wydrukujemy foldery - uściśla Ewa Łazarczyk. - Skatalogujemy 40 terenów inwestycyjnych i 30 obiektów. Oferty wyślemy do ambasad, potencjalnych inwestorów itp. W ARO pracuje 7 osób. Agencja ma ambicje zgromadzenia u siebie całej oferty inwestycyjnej Opolszczyzny. - Inwestor chce mieć wszystkie informacje o regionie w jednym miejscu - tłumaczy Ewa Łazarczyk. - Jesteśmy już dość znani na rynku. Ilu inwestorów udało nam się już ściągnąć? No cóż... Z kilkoma prowadziliśmy rozmowy.

Autostrada do kasy

40 tysięcy złotych z kontraktu wojewódzkiego dostało Stowarzyszenie Samorządowe A4. Na co? Na promocję terenów inwestycyjnych wzdłuż pasa autostrady A4 (w sumie ma to kosztować 80 tysięcy). - Czy tak atrakcyjne tereny nie promują się same? - zastanawia się Adam Kowalczyk ze stowarzyszenia. - Nie do końca. Wydamy 150-stronicowy informator w trzech językach o terenach inwestycyjnych w 15 gminach, przez które przebiega autostrada. Będzie tam część opisowa, potem informacja o 29 terenach inwestycyjnych oraz prezentacja multimedialna. Informator ma być wydrukowany w 1800 egzemplarzach. Łatwo policzyć, że jeden będzie kosztować stowarzyszenie 44 złote.

- Trzeba to napisać, przetłumaczyć na dwa języki, złożyć, wydrukować - wylicza Adam Kowalczyk. - Czy nie będziemy dublować się z ARO, które też przeznacza pieniądze z kontraktu wojewódzkiego na promocję? Nie. Te oferty się uzupełniają. Zapewne żadnego wpływu na korzystne zaopiniowanie wniosku nie miało to, że Adam Kowalczyk pracuje w referacie gospodarki urzędu marszałkowskiego. Szefem Stowarzyszenia Samorządowego A4 jest zaś Andrzej Kasiura - członek Zarządu Województwa Opolskiego.

Bezrobotni na fali

141 tysięcy złotych z kontraktu dla województwa urząd marszałkowski dał Stowarzyszeniu "Bezpieczny Bezrobotny". - Powstaliśmy kilka lat temu, ale naprawdę działamy dopiero od 2003 roku - mówi szef stowarzyszenia, Jacek Ganczarski. - Do tej pory współdziałaliśmy z PZU Życie - ubezpieczaliśmy ludzi, którzy stracili pracę. Czy to znaczy, że byliśmy ajentem PZU? Tak trzeba to nazwać. Z tego czerpaliśmy pieniądze. "Bezpieczny Bezrobotny" zajmował się też zbiórką i segregacją odpadów. - Pracę załatwiliśmy w sumie 9 osobom - sekretarce, specjalistce, czterem osobom na robotach interwencyjnych oraz trzem studentkom - wylicza Jacek Ganczarski. - Teraz, dzięki Arturowi Charciarkowi, który jest mistrzem w pisaniu wniosków, udało nam się dostać pieniądze z kontraktu dla województwa, które pozwolą się nam rozwinąć. Artur Charciarek: - Za 141 tysięcy od urzędu marszałkowskiego stworzymy objazdową kawiarenkę internetową, przeszkolimy 30 bezrobotnych na agentów ubezpieczeniowych, około 80 osób weźmie udział w czterech
jednodniowych warsztatach lokalnego ożywienia gospodarczego. Część pójdzie też na przystosowanie naszej sali wykładowej na Centrum Aktywizacji Bezrobotnego.

Stowarzyszenie ma już dalsze plany: - Przygotowujemy wniosek o 1,2 miliona euro do Europejskiego Funduszu Socjalnego - mówi Jacek Ganczarski.

Komisja się weźmie

Jan Zapała, członek komisji rewizyjnej sejmiku województwa, jest oburzony: - Do tej pory nie zajmowaliśmy się pieniędzmi dla organizacji pozarządowych. Trzeba to jednak będzie sprawdzić. Przerażające jest to, że są już gminy, które chcą z Opolszczyzny uciekać, jak Kietrz. Trudno im się dziwić, skoro powiat głubczycki nie dostał z kontraktu dla województwa ani grosza i to już po raz drugi. Radni stamtąd złożyli w tej sprawie interpelację. Komisja rewizyjna poprosiła już zarząd województwa o materiały dotyczące kontraktu. Zbadamy przede wszystkim, dlaczego zostały odrzucone wnioski z głubczyckiego. Sprawdzimy też, czy przy kontrakcie nie doszło do nieprawidłowości. Mam na ten temat swoje przemyślenia. Jakie? Nie chcę na razie o tym mówić, chociaż wnioski narzucają się same...

Michał Lewandowski

Wybrane dla Ciebie
Gen. Polko: Secret Service działał profesjonalnie
Gen. Polko: Secret Service działał profesjonalnie
"My się musimy od was uczyć". Owsiak o zbiórce Łatwoganga
"My się musimy od was uczyć". Owsiak o zbiórce Łatwoganga
Ciało na brzegu jeziora. To zaginiony w styczniu mężczyzna?
Ciało na brzegu jeziora. To zaginiony w styczniu mężczyzna?
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE