Trwa ładowanie...
d1zscjr

Izrael bombarduje Strefę Gazy - są zabici, pocisk trafił w dom Hanije

Izraelskie lotnictwo ostrzelało w nocy z poniedziałku na wtorek cele w Strefie Gazy, w tym zniszczyło dom byłego palestyńskiego premiera Ismaila Hanije. W atakach zginęło co najmniej 17 Palestyńczyków. W poniedziałek premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że jego kraj musi być przygotowany na długą kampanię.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wstrzymanie ognia umożliwi cywilom uzupełnienie zapasów żywności i wody
Wstrzymanie ognia umożliwi cywilom uzupełnienie zapasów żywności i wody (PAP/EPA, Fot: JIM HOLLANDER)
d1zscjr

Od północy w czasie bombardowań Strefy Gazy zginęło 17 osób, w tym czwórka dzieci. Ośmioro dzieci i dwóch dorosłych zginęło w poniedziałek na osiedlu Szati.

Izraelskie pociski trafiły w dom lidera Hamasu w Strefie Gazy, Ismaila Hanije. Budynek doznał szkód, ale nie ma ofiar - podał palestyński resort spraw wewnętrznych.

Syn Hanije potwierdził atak na portalu społecznościowym Facebook. "Wróg zbombardował nasz dom w czasie dwóch nalotów" - napisał. Podał, że dom byłego premiera Strefy Gazy był pusty.

d1zscjr

Rzeczniczka armii Izraela powiedziała, że nie ma żadnych doniesień na ten temat, ale sprawdza szczegóły.

Hamas podał, że lotnictwo wzięło m.in. na cel redakcje telewizji i radia Al-Aksa. Telewizja nie przerywała nadawania, natomiast radio zamilkło.

W odwecie za atak na dom Hanije zbrojne skrzydło Hamasu wystrzeliło trzy rakiety w kierunku Izraela. Jak podało izraelskie wojsko, jedna została przechwycona w okolicach miasta Aszdod, dwie spadły pod Riszon le-Cijjon, około 10 km od Tel Awiwu.

Nad Strefą Gazy przez całą noc niebo rozświetlały wojskowe race i słychać było odgłosy eksplozji. W poniedziałek premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że jego kraj musi być przygotowany na długą kampanię. Dodał, że wszelkie rozwiązanie kryzysu wymagałoby demilitaryzacji palestyńskiego terytorium, kontrolowanego przez Hamas.

Izraelski Kanał 10 przeprowadził sondaż, z którego wynika, że zdecydowana większość Izraelczyków wyraża poparcie dla prowadzenia operacji w Strefie Gazy aż do "rozbrojenia" Hamasu.

W czasie trwającego od 22 dni wybuchu przemocy zginęło 1087 Palestyńczyków. Izrael stracił 48 żołnierzy i trzech cywili.

d1zscjr

Podziel się opinią

Share
d1zscjr
d1zscjr
Więcej tematów