Trwa ładowanie...
d175zjy
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Grecki deputowany usunięty z sali za obrażanie Turków

• Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz wykluczył z obrad greckiego eurodeputowanego Eleftheriosa Synadinosa
• Poseł dopuścił się obrażania Turków, dlatego nakazano mu opuszczenie sali
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Martin Schultz
Martin Schultz (PAP/EPA, Fot: Julien Warnand)
d175zjy

Podczas debaty na temat niedawnego szczytu UE-Turcja Synadinos ze skrajnie prawicowej greckiej partii Złota Jutrzenka nazwał Turków "głupimi, brudnymi barbarzyńcami"; mówił, że jedyny skuteczny sposób na obchodzenie się z nimi to "pięść i zdecydowanie".

Większość eurodeputowanych aplauzem powitała decyzję Schulza; tylko nieliczni protestowali. Synadinos opuścił salę dopiero, gdy przewodniczący PE zagroził mu wyrzuceniem przez służby porządkowe.

Schulz zapowiedział, że grecki eurodeputowany zostanie wysłuchany w sprawie środowego zajścia, po czym zapadną decyzje w sprawie ewentualnych sankcji. W grę wchodzi m.in. tymczasowe wykluczenie z prac PE, co wiąże się z pozbawieniem diet.

d175zjy

Przewodniczący PE wskazał na potrzebę pryncypialnej decyzji, ponieważ coraz więcej eurodeputowanych "przekracza czerwoną linię". Dał wyraz obawom, że mamy do czynienia z próbami systematycznego "wprowadzania rasizmu na salony" w Parlamencie Europejskim. - To nie ze mną - podkreślił.

Jak wskazuje "Spiegel" w wydaniu online, w europarlamencie jest obecnie ponad stu eurosceptycznych i wrogich Unii Europejskiej polityków, z których wielu otwarcie głosi ksenofobiczne i skrajnie prawicowe poglądy.

d175zjy

Podziel się opinią

Share

d175zjy

d175zjy
Więcej tematów