Sprawa wyszła na jaw podczas lekcji wychowawczej, kiedy to uczennice powiadomiły o wszystkim nauczycielkę. Dyrekcja szkoły zgłosiła sprawę na policję i do prokuratury.
Obecnie sprawdzana jest autentyczność zdjęć- powiedział Dariusz Nowak, rzecznik małopolskiej policji. Istnieje podejrzenie, że mógł to być fotomontaż.
Za rozpowszechnianie zdjęć pornograficznych grozi kara do 10 lat więzienia. Chłopcy jako nieletni odpowiedzą przed sądem rodzinnym, który zdecyduje o ich dalszym losie.