Gen. Waldemar Skrzypczak o propozycji rozejmu Trumpa. "To nie pokój, to bezradność dyplomacji"

Donald Trump zmienił narrację wobec wojny w Ukrainie - z deklaracji o "załatwieniu pokoju w jeden dzień" przeszedł do propozycji 30-dniowego rozejmu między Rosją a Ukrainą. Zdaniem gen. Waldemara Skrzypczaka to wyraźny sygnał nie tylko o nieskuteczności samego Trumpa, ale też o impasie, w jakim znalazła się światowa dyplomacja.

Trump wezwał Rosję i Ukrainę do 30 dniowego zawieszenia broniTrump wezwał Rosję i Ukrainę do 30 dniowego zawieszenia broni
Źródło zdjęć: © East News, Facebook | AP, Evan Vucci
Tomasz Molga

- 30-dniowy rozejm oznacza tylko tyle, że po jego zakończeniu możliwy jest powrót do działań zbrojnych. Trump niczego nie gwarantuje. To nie jest pokój, to tylko przerwa w wojnie - podkreśla generał w rozmowie z Wirtualną Polską.

Według Skrzypczaka amerykański polityk zrozumiał, że jego wcześniejsze hasła były nieskuteczne, a teraz próbuje wyjść z twarzą, proponując rozwiązanie krótkoterminowe. - A zatem nie ma już mowy o działaniach zmierzających ku zakończeniu wojny. Trump w gruncie rzeczy pokazuje swoją bezradność wobec Putina - ocenia.

8 maja Donald Trump ogłosił na platformie Truth Social, że "rozmowy z Rosją i Ukrainą trwają", a Stany Zjednoczone wzywają do "30-dniowego bezwarunkowego zawieszenia broni. (...) "Jeśli zawieszenie broni nie zostanie uszanowane, Stany Zjednoczone i ich partnerzy nałożą dalsze sankcje. (...) "Tysiące młodych żołnierzy ginie co tydzień i wszyscy powinni chcieć, aby to się zatrzymało" - napisał Trump, deklarując gotowość osobistego zaangażowania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mrożące krew szczegóły ataku na UW. "Nie wiedzieliśmy, czy działa sam"

Miał być koniec wojny. Teraz Trump walczy o rozejm?

Rozejm może się skończyć powrotem do działań wojennych, co podkreślają sceptyczni eksperci. Nawet ukraińskie media, jak agencja Unian, nie rozwodzą się nad słowami Trumpa, choć zazwyczaj jego stanowiska były analizowane i komentowane w wielu osobnych tekstach. Prezydent, który dotąd twierdził, że "załatwi pokój w 24 godziny", teraz skupia się już nie na trwałym zakończeniu konfliktu, lecz na czasowym rozejmie.

Trump nie gwarantuje pokoju, tylko 30 dni ciszy. Dyplomacja dziś jest w narożniku. Ani Waszyngton, ani Pekin nie mają konkretnego planu, jak zakończyć tę wojnę. Inicjatywy się skończyły. Jeśli świat nie wyjdzie z tego impasu, 30-dniowy rozejm Trumpa pozostanie tylko medialnym gestem, bez realnego wpływu na losy wojny.

gen. Waldemar Skrzypczak
o wezwaniu obu stron do 30-dniowego zawieszenia broni

Zapytany, czy wierzy, że wojna zmierza ku końcowi, Skrzypczak odparł: - Nie, nie wierzę. Nie dlatego, co dzieje się na froncie, ale dlatego, co dzieje się w dyplomacji.

Ram porozumienia pokojowego nie udało się wypracować – dlatego prezydent zaczął dopuszczać do siebie doradców i polityków, którzy proponują bardziej aktywne działanie - jak senator Graham, który już w marcu ogłosił, że ma przygotowany projekt sankcji przeciwko Rosji. (…) Pytanie zasadnicze brzmi: czy Biały Dom uzna, że należy budować politykę z Rosją nawet pomimo jej agresji wobec Ukrainy. (…) Donald Trump - jako prezydent - nie potrafi prowadzić dalekosiężnej polityki. To polityka krótkiego zysku i reakcyjnej odpowiedzi. Dlatego dzisiaj czytamy o naciskach na Rosję, ale nie mamy pewności, na ile to trwała zmiana kursu, a na ile zmiana kursu na tym jednym odcinku

Rafał Michalski
amerykanista, komentuje propozycję Trumpa

"Ta wojna potrwa dziesięć lat". Głos z frontu

Pesymizm płynie również z samego frontu. Francuski dziennik "Le Monde" opisuje historię Serhija, byłego prezentera ukraińskiej telewizji, dziś szeregowego walczącego w Zaporożu. W rozmowie z dziennikarzami żołnierz zapowiada: - Ta wojna potrwa jeszcze dziesięć lat.

Jego zdaniem Ukraina jest w stanie utrzymać linię frontu dzięki nowoczesnym technologiom, zwłaszcza dronom, które dziś całkowicie zmieniły obraz walk.

Na początku wojny wszystko zależało od piechoty i artylerii. Ale dziś to operatorzy dronów organizują całą linię frontu. Jak wygląda strefa walki? Jest apokaliptyczna, to po prostu zdewastowane i całkowicie puste terytoria na kilometry oddzielające nasze dwie armie, nazywamy to strefą uderzeniową. Nic nie ujdzie dronom - relacjonuje. Największym problemem, jak podkreśla, nie jest jednak technika, ale ludzie: zmęczenie, strach i coraz słabsza motywacja wśród zmobilizowanych żołnierzy.

Serhij
ukraiński żołnierz relacjonuje nastroje na froncie

Rola Chin w zakończeniu wojny. Współpraca czy podsycanie ognia?

7 maja Donald Trump powiedział dziennikarzom, że widzi w Chinach potencjalnego partnera w dążeniu do pokoju. "Jeśli uda nam się powstrzymać walki, będzie to wielkie osiągnięcie" - mówił dziennikarzom.

Jednak według analityków rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana. Chiny, choć oficjalnie unikają jednoznacznych deklaracji, są obecnie kluczowym dostawcą surowców i mikroelektroniki dla rosyjskiego przemysłu wojskowego. Aż 90 proc. nowej mikroelektroniki w rosyjskiej broni pochodzi właśnie z Chin. Pekin konsekwentnie unika języka obwiniającego Moskwę i w oficjalnych komunikatach mówi raczej o "kryzysie ukraińskim" niż o wojnie czy agresji.

Eksperci podkreślają, że rola Chin w zakończeniu wojny będzie ogromna, ale dziś państwo to balansuje między podsycaniem rosyjskich możliwości a deklaracjami "przyjaźni i współpracy". Jak dodaje gen. Skrzypczak: - Pekin ma w rękach kluczowe narzędzia. Bez chińskich surowców Rosji byłoby znacznie trudniej kontynuować działania wojenne.

Tomasz Molga, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Konflikt między Schnepf i Stanowskim. Sąd wydał decyzję
Konflikt między Schnepf i Stanowskim. Sąd wydał decyzję
Nowa partia przed wyborami? Polacy zabrali głos
Nowa partia przed wyborami? Polacy zabrali głos
Wyraźna zmiana w pogodzie. Jest najnowsza prognoza
Wyraźna zmiana w pogodzie. Jest najnowsza prognoza
Polska poderwała myśliwce. Odpowiedź na działania Rosji
Polska poderwała myśliwce. Odpowiedź na działania Rosji
Przeżyli ostrzał łodzi. Hegseth rozkazał ich "wyeliminować"
Przeżyli ostrzał łodzi. Hegseth rozkazał ich "wyeliminować"
Działo się w nocy. Trump chce ułaskawić polityka skazanego na 45 lat
Działo się w nocy. Trump chce ułaskawić polityka skazanego na 45 lat
USA całkowicie wstrzymują wydawanie decyzji ws. wniosków o azyl
USA całkowicie wstrzymują wydawanie decyzji ws. wniosków o azyl
Jermak zrezygnował ze stanowiska. Zapowiedział wyjazd na front
Jermak zrezygnował ze stanowiska. Zapowiedział wyjazd na front
Amerykanin podpalił dom po kłótni. "Cud, że nikt nie ucierpiał"
Amerykanin podpalił dom po kłótni. "Cud, że nikt nie ucierpiał"
Dmuchany zamek porwany przez wiatr w Sydney. Pięcioro dzieci rannych
Dmuchany zamek porwany przez wiatr w Sydney. Pięcioro dzieci rannych
Rosja zaatakowała Kijów. W tle rozmowy o planie pokojowym
Rosja zaatakowała Kijów. W tle rozmowy o planie pokojowym
Trump chce ułaskawić byłego prezydenta. Został skazany na 45 lat
Trump chce ułaskawić byłego prezydenta. Został skazany na 45 lat