Skandal wokół księcia Harry'ego. Syn króla wydał oświadczenie
Fundacja Sentebale, założona przez księcia Harry'ego, jest źródłem kolejnego skandalu wokół syna brytyjskiego króla. W efekcie fundacja zostanie zbadana przez brytyjski nadzór charytatywny. Dochodzenie jest wynikiem narastającego konfliktu z przewodniczącą Sophie Chandauka. Książę Harry wydał oświadczenie w tej sprawie.
Fundacja Sentebale, której książę Harry jest współzałożycielem, znalazła się w centrum uwagi brytyjskiego nadzoru charytatywnego. Dochodzenie zostało wszczęte po tym, jak pojawiły się obawy dotyczące działalności organizacji.
Książę Harry w oświadczeniu ostro skrytykował "jawne kłamstwa" wymierzone w jego i organizację. "Od momentu powstania Sentebale prawie 20 lat temu, książę Seeiso i ja mieliśmy jasny cel: wspierać dzieci i młodzież w południowej Afryce na pamiątkę naszych matek. To, co wydarzyło się w ostatnim tygodniu, było bolesne do oglądania, zwłaszcza, gdy takie jawne kłamstwa ranią tych, którzy zainwestowali dekady w ten wspólny cel" - stwierdził w oświadczeniu.
"Nikt nie cierpi bardziej niż beneficjenci Sentebale. W imieniu byłych członków zarządu i patronów, chcieliśmy wyrazić ulgę, że Komisja Charytatywna potwierdziła, że przeprowadzi solidne dochodzenie. Mamy nadzieję, że ujawni ono prawdę, która zmusiła nas do rezygnacji. Liczymy, że pozwoli to na natychmiastowe przekazanie fundacji w odpowiednie ręce, dla dobra społeczności, którym służymy" - dodał.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ujawnił słowa Kaczyńskiego. Giertych bez litości dla prezesa PiS
Książę Harry: jestem w szoku
To drugie oświadczenie w sprawie afery. W pierwszym książę Harry podkreślał, że jest w szoku, gdy informował, że rezygnuje z roli patrona tej organizacji. - To, co się wydarzyło, jest niewyobrażalne. Jesteśmy w szoku, że musimy to zrobić - mówił komentując sytuację.
Książę Harry, wspólnie z księciem Seeiso z Lesotho, założył Sentebale w 2006 r. na cześć swojej matki, księżnej Diany. Celem fundacji jest pomoc młodzieży i dzieciom w południowej Afryce, szczególnie tym żyjącym z HIV i AIDS. Ostatnie wydarzenia, w tym rezygnacja kilku członków zarządu, doprowadziły do publicznego sporu z przewodniczącą Sophie Chandauka.
Brytyjski nadzór charytatywny poinformował, że otworzył sprawę, aby zbadać zgłoszone obawy dotyczące fundacji.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Meghan Markle oskarżona o plagiat. "Nie stać ich na pozew"
Źródło: "Daily Mirror"