W 1996 roku rząd premiera Juppe wprowadził przepis, na mocy którego od pierwszego stycznia przyszłego roku samochody i pojazdy rolnicze, mające więcej niż 5 lat nie będą mogły być odsprzedane, jeśli przy ich budowie zastosowano azbest. Chodzi przede wszystkim o układ hamulcowy oraz o niektóre uszczelki.
Oficjalnie chodziło o wyeliminowanie azbestu ze względu na jego szkodliwość. Wiadomo było jednak, że gabinet Juppe chciał mieć pretekst, by móc wprowadzić przepis zmuszający Francuzów do kupowania nowych samochodów i do ożywienia konsumpcji oraz wzrostu gospodarczego.
O przepisie przypomniała lokalna gazeta West France. Na alarm zaczęli bić właściciele warsztatów i punktów sprzedaży samochodów z drugiej ręki. Jeśli przepis wejdzie w życie, będzie dotyczył 20 milionów samochodów na 28 milionów dopuszczonych w tej chwili do ruchu we Francji.(ck)