Eksplozje w Bagdadzie

Dwie bomby zabiły w Bagdadzie co najmniej 26 osób i raniły ponad 50, zwiększając do około 400 liczbę śmiertelnych ofiar fali przemocy, jaka nęka stolicę Iraku od 22 lutego, kiedy ekstremiści zniszczyli szyicki Złoty Meczet w Samarze.

W środę przed południem Bagdadem wstrząsnęły trzy eksplozje. Najpierw wybuchł ładunek ukryty pod samochodem zaparkowanym w pobliżu placu Tahrir w centrum miasta. Zamachowcy zdetonowali go, gdy obok przejeżdżał patrol policyjny, ale chybili, i bomba zabiła trzech przypadkowych cywilów, a 15 raniła.

Niecałą godzinę później bomba samochodowa eksplodowała w pobliżu policyjnego posterunku kontrolnego i bazaru w południowo- wschodniej, głównie szyickiej dzielnicy Nowy Bagdad. Zginęły co najmniej 23 osoby, a około 40 zostało rannych.

W innym miejscu wschodniego Bagdadu mieszkańcy poinformowali policję o podejrzanie wyglądającym samochodzie. Gdy policjanci zaczęli ewakuować mieszkańców pobliskich domów, auto eksplodowało. Nikt nie zginął i nie został ranny, ale od wybuchu ucierpiały okoliczne sklepy i budynki.

Zniszczenie złotej kopuły w szyickim sanktuarium w Samarze, jednym z czterech najważniejszych w Iraku, wywołało falę ataków odwetowych na meczety sunnickie oraz kolejnych zamachów ekstremistów sunnickich. Do najkrwawszych zamachów dochodzi w stolicy, gdzie w przybliżeniu połowę ludności stanowią sunnici, a drugą połowę szyici.

We wtorek rano jeden z administratorów głównej kostnicy stołecznej, Kais Hasan, powiedział, że od 22 lutego przywieziono do niej zwłoki 309 osób, w większości ofiar przemocy. W następnych godzinach - do środy rano - ofiarą przemocy padło w Bagdadzie kolejnych 68 osób.

Celem co najmniej sześciu ataków wtorkowych w stolicy były miejsca kultu religijnego, w tym szyicki meczet Abdela Szalabiego, gdzie bomba samochodowa zabiła po zachodzie słońca 23 osoby, a raniła 55.

W niektórych dzielnicach Bagdadu pojawiły się poradzieckie czołgi nowej armii irackiej, aby zapewnić ochronę na wypadek zamieszek na tle religijnym. Dowództwo wojsk USA w Iraku mówi, że amerykańskie siły szybkiego reagowania są w stanie pogotowia.

Główna organizacja religijna irackich sunnitów, Stowarzyszenie Ulemów zarzuciła w środę rządowi premiera Ibrahima Dżafariego, przywódcy szyickiej partii Zew Islamu, że nie zapewnia sunnitom należytej ochrony. Stowarzyszenie wezwało sunnitów, by sami bronili swoich meczetów.

Podczas konferencji prasowej transmitowanej na żywo przez arabską telewizję Al-Dżazira rzecznik Stowarzyszenia Ulemów Abdul Salam Kubajsi przedstawił listę domniemanych ataków na sunnitów w różnych częściach Iraku i oskarżył szyicką policję o napad na dom przywódcy Stowarzyszenia, Harisa ad-Dariego w Bagdadzie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zegar Zagłady tyka. 85 sekund od katastrofy
Zegar Zagłady tyka. 85 sekund od katastrofy
Poranek WP. Gościem ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
Poranek WP. Gościem ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
Atak na Ilhan Omar. Zaskakująca reakcja liderki demokratów
Atak na Ilhan Omar. Zaskakująca reakcja liderki demokratów
Agenci z Białorusi w Polsce. "Często wpadają"
Agenci z Białorusi w Polsce. "Często wpadają"
Tragiczny atak zimy w USA. Nie żyje 36 osób
Tragiczny atak zimy w USA. Nie żyje 36 osób
Szef SOP zawieszony. Wskazują możliwe powody
Szef SOP zawieszony. Wskazują możliwe powody
Premier Finlandii uderza w Chiny. "Osłabienie relacji"
Premier Finlandii uderza w Chiny. "Osłabienie relacji"
Załamanie populacji USA. Wyhamował wzrost liczby ludności
Załamanie populacji USA. Wyhamował wzrost liczby ludności
Alarm na Bliskim Wschodzie. Iran reaguje na ruchy USA
Alarm na Bliskim Wschodzie. Iran reaguje na ruchy USA
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim. Jest decyzja KO
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim. Jest decyzja KO
Działo się w nocy. Trump wysyła lotniskowce w kierunku Iranu
Działo się w nocy. Trump wysyła lotniskowce w kierunku Iranu
Trump gasi pożar w Minnesocie. "Będziemy deeskalować"
Trump gasi pożar w Minnesocie. "Będziemy deeskalować"