Egzotyczny kot na wolności. Grozi mu niebezpieczeństwo

W Kierszku koło Konstancina-Jeziornej zauważono dzikiego kota. Podejrzewano początkowo, że to "chory ryś". Okazało się jednak, że jest to serwal sawannowy. Nie udało się go odłowić. Zwierzak znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

Egzotyczny kot na wolności. Grozi mu niebezpieczeństwo Egzotyczny kot na wolności. Grozi mu niebezpieczeństwo
Źródło zdjęć: © Facebook.com, Fundacja Kopytka z Nadzieją
Violetta Baran

Najważniejsze informacje:

  • Serwal sawannowy został zauważony w Kierszku przy ul. Kabackiej; zwierzę uciekło mimo próby odłowienia.
  • Fundacja Kopytka z Nadzieją ostrzega, że polska zima stanowi śmiertelne zagrożenie dla serwala.
  • Organizacja prosi świadków o natychmiastowy kontakt z odpowiednimi służbami i niepodejmowanie samodzielnych prób odłowu.

Mieszkańcy Kierszka pod Warszawą zgłosili w nocy ze środy na czwartek, że w okolicy kręci się duże, cętkowane zwierzę. Początkowo brano je za rysia. Na miejsce wezwano Fundację Kopytka z Nadzieją, która zidentyfikowała je jako pochodzącego z Afryki serwala sawannowego.

Gdzie jest serwal i dlaczego zima to problem?

Przedstawicielom fundacji nie udało się odłowić serwala. Próbowali podać mu środek usypiający przy pomocy specjalistycznej wiatrówki, ale zwinny kot uciekł. Najwyraźniej był wciąż w bardzo dobrej kondycji fizycznej.

Według fundacji, serwal najprawdopodobniej uciekł z prywatnej hodowli. Niestety, wybrał sobie złą porę roku na taką eskapadę. Zima to dla tego gatunku skrajne zagrożenie. Serwal nie ma zimowej okrywy włosowej, a niskie temperatury szybko mogą doprowadzić do wychłodzenia i śmierci.

Co więcej, śnieg i zamarznięta ziemia utrudniają polowanie i zdobywanie pokarmu. Dlatego tak ważne jest szybkie zlokalizowanie i odłowienie zwierzaka.

Jak reagować po zauważeniu serwala pod Warszawą?

Organizacja apeluje, by w razie zauważenia zwierzęcia zachować dystans i nie podejmować żadnych prób schwytania. Serwal, mimo łagodnego wyglądu, pozostaje dzikim drapieżnikiem i w sytuacji stresu może okazać się niebezpieczny. Świadkowie powinni niezwłocznie skontaktować się z odpowiednimi służbami i przekazać dokładną lokalizację zwierzaka.

Fundacja kieruje też apel do właściciela zwierzęcia. "Drogi Właścicielu! Jeżeli wiesz, że Twój podopieczny uciekł - prosimy o PILNY kontakt z nami!" - czytamy w apelu organizacji.

Źródło: se.pl

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki