Działo się w nocy. Strzelanina na amerykańskiej uczelni. Są ofiary
Wydarzyło się, gdy spałeś. Oto co odnotowały światowe agencje w nocy z soboty na niedzielę.
Zapraszamy na skrót wydarzeń z nocy, czyli najważniejsze i najciekawsze materiały wybrane przez redakcję Wirtualnej Polski. Znajdziesz go codziennie o 6.30 na stronie głównej WP.
Znów strzelanina na uniwersytecie w USA
Co najmniej dwie osoby zginęły, a dziewięć zostało rannych - w tym osiem ciężko - w wyniku strzelaniny, do której doszło na Uniwersytecie Browna w Providence w stanie Rhode Island. Służby poszukują napastnika.
Do strzelaniny doszło podczas sesji egzaminacyjnej w budynku wydziału inżynierii i fizyki. Napastnik zbiegł. Na miejscu nie znaleziono broni.
Izrael uderzył w Strefie Gazy. Zginął jeden z dowódców Hamasu
W wyniku ataku powietrznego w Strefie Gazy zginął jeden z czołowych dowódców Hamasu Raad Saad - poinformowały w sobotę Siły Obronne Izraela. Palestyńskie media podały, że w wyniku ataku śmierć poniosły w sumie cztery osoby, a ponad 20 zostało rannych.
We wspólnym oświadczeniu premier Izraela Benjamin Netanjahu i minister obrony Israel Kac poinformowali, że zamach na Saada był odpowiedzią na atak na dwóch izraelskich żołnierzy, którzy zostali lekko ranni w wyniku eksplozji, do jakiej doszło kilka godzin wcześniej, w południowej części Strefy Gazy.
Udaremniono zamach na jarmark bożonarodzeniowy. Pięć osób w areszcie
Pięć osób zostało aresztowanych pod zarzutem planowania ataku na jarmark świąteczny w miejscowości Dingolfing w Dolnej Bawarii - poinformowała agencja DPA. Napastnicy zamierzali wykorzystać do ataku samochód.
Prokuratura Generalna w Monachium przekazała, że zatrzymani to 56-letni Egipcjanin, 37-letni Syryjczyk oraz trzech Marokańczyków w wieku 22, 28 i 30 lat. Sąd aresztował czterech z nich. Jeden z zatrzymanych trafił do aresztu prewencyjnego, gdzie będzie oczekiwał na deportację.
Atak na żołnierzy USA w Syrii. Wysłano myśliwce F-16
Dwaj żołnierzy wojsk USA oraz cywilny tłumacz zginęli w sobotę w ataku przeprowadzonym przez Państwo Islamskie (IS) w Palmyrze w Syrii - poinformował Pentagon. Rannych zostało trzech żołnierzy amerykańskich oraz trzech członków syryjskich sił bezpieczeństwa.
Po ataku prezydent USA Donald Trump i szef Pentagonu zapowiedzieli odwet. Według wysokiego rangą urzędnika USA, z którym rozmawiali dziennikarze "The Wall Street Journal", po ataku Stany Zjednoczone wysłały nad Palmyrę dwa myśliwce F-16 w ramach pokazu siły. Telewizja syryjska informuje, że zrzucały one flary. Tymczasem amerykańscy żołnierze i członkowie syryjskich sił bezpieczeństwa rozpoczęły "kampanię aresztowań".
Źródło: reuters.com, PAP, CNN