Dywersja na kolei. Kierwiński: "Mieliśmy dużo szczęścia"

Szef MSWiA Marcin Kierwiński ocenił, że przy eksplozji ładunku przy stacji Mika "mieliśmy bardzo dużo szczęścia". Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo dotyczące aktów dywersji wymierzonych w infrastrukturę kolejową.

Marcin KierwińskiMarcin Kierwiński
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Albert Zawada
Jarosław Kocemba

Najważniejsze informacje:

  • Prokuratura Krajowa bada możliwe akty dywersji o charakterze terrorystycznym wobec infrastruktury kolejowej.
  • W rejonie stacji Mika doszło do zdetonowania ładunku, który uszkodził tory; w okolicach Puław zniszczono trakcję i znaleziono obejmę na torach.
  • Marcin Kierwiński podkreślił w TVN24, że "mieliśmy bardzo dużo szczęścia", a wybór miejsca aktu dywersji został wybrany nieprzypadkowo.

Marcin Kierwiński odniósł się do sprawy eksplozji niedaleko stacji Mika na trasie Warszawa-Lublin w "Kropce nad i" w TVN24. - Nic mi nie wiadomo o innych ładunkach. Natomiast z tego co wiem, tutaj będę się zasłaniał tajemnicą śledztwa, dla dobra szybkiego wykrycia sprawców, z całą pewnością mieliśmy bardzo dużo szczęścia, jeżeli chodzi o to, w jaki sposób ten ładunek został zdetonowany - powiedział.

- Nosi to znamiona bardzo poważnej operacji wykonanej przez osoby, które znały się na rzeczy - podkreślił.

Ekspert ocenił działania PO i PiS. "Tusk jeszcze nie jest w tym momencie"

- Sama akcja, same przygotowanie wysadzenia torów, to już jest akcja, która wymaga więcej wiedzy od aktów takich, z którymi mieliśmy do tej pory do czynienia - mówił.

- Nie mam wątpliwości, że Rosja jest tym krajem, który ma interes w destabilizowaniu sytuacji w Polsce, w tworzeniu antyukraińskich nastrojów i że tak naprawdę z dużym prawdopodobieństwem, tym kierunkiem, którego należy szukać, to jest kierunek rosyjski -dodał.

Kierwiński o dywersji na kolei

Minister, pytany o wybór miejsca dla aktu dywersji, odpowiedział, że jest ono "bardzo charakterystyczne", a ta linia kolejowa "bardzo ważna".

- Miejsce, gdzie mieliśmy do czynienia z tym aktem terroru, jest miejscem bardzo charakterystycznym. Na wyjściu z zakrętu, na wysokim nasypie, czyli takie miejsce, które potencjalnie - jeżeli takie były zamierzenia sprawców - mogło generować jeszcze więcej problemów, jeszcze więcej ofiar, jeżeli by wszystko, jeżeli chodzi o ten ładunek, zadziałało tak, jak zapewne sprawcy planowali - tłumaczył.

Źródło: TVN24

Wybrane dla Ciebie
Magda Umer nie żyje. Wybitna artystka miała 76 lat
Magda Umer nie żyje. Wybitna artystka miała 76 lat
Obowiązkowa służba wojskowa? Kaczyński nie ma wątpliwości. "Nie unikniemy tego"
Obowiązkowa służba wojskowa? Kaczyński nie ma wątpliwości. "Nie unikniemy tego"
Zrobi się zimowo. Najnowsza prognoza
Zrobi się zimowo. Najnowsza prognoza
Awantura w TV Republika. "Młody człowieku, nie drzyj się!"
Awantura w TV Republika. "Młody człowieku, nie drzyj się!"
Dwa projekty rządu trafiły do Nawrockiego. Prezydent zadecydował
Dwa projekty rządu trafiły do Nawrockiego. Prezydent zadecydował
Mińsk pod presją USA. Łukaszenka spotyka się z człowiekiem Trumpa
Mińsk pod presją USA. Łukaszenka spotyka się z człowiekiem Trumpa
Polacy ocenili dwa lata rządów Donalda Tuska. Jest sondaż
Polacy ocenili dwa lata rządów Donalda Tuska. Jest sondaż
Ukraina bliżej UE. Media: Możliwy termin przystąpienia to nawet 2027 rok?
Ukraina bliżej UE. Media: Możliwy termin przystąpienia to nawet 2027 rok?
Iranka nagrodzona Pokojowym Noblem w areszcie. "Brutalnie zatrzymana"
Iranka nagrodzona Pokojowym Noblem w areszcie. "Brutalnie zatrzymana"
Zepchnął studenta pod pędzący pociąg. Usłyszał wyrok
Zepchnął studenta pod pędzący pociąg. Usłyszał wyrok
Wypadek autobusu na Sadybie. Ulica zablokowana
Wypadek autobusu na Sadybie. Ulica zablokowana
Nowa nazwa CPK. Prezes PiS: "To socjotechnika Tuska"
Nowa nazwa CPK. Prezes PiS: "To socjotechnika Tuska"