Trwa ładowanie...

Dwie osoby podejrzane o zabijanie psów ze szczególnym okrucieństwem w Woli Radziszowskiej

Zarzuty zabijania psów ze szczególnym okrucieństwem usłyszeli 56-letni Stefan N. i 56-letnia Wiesława P. - poinformowała rzeczniczka krakowskiej prokuratury Bogusława Marcinkowska.
Share
Dwie osoby podejrzane o zabijanie psów ze szczególnym okrucieństwem w Woli Radziszowskiej
Źródło: WP.PL, Fot: Marcin Gadomski
d298g2s

Zdaniem prokuratury proceder odbywał się od lipca 2001 roku w Woli Radziszowskiej (pow. krakowski), a jego ofiarami padła nieustalona liczba psów. Podejrzani przerabiali psi tłuszcz na smalec, a mięso spożywali; zwierzęta przyprowadzali do nich okoliczni mieszkańcy, chcąc się ich pozbyć.

Informację o mogącym mieć miejsce procederze policjanci otrzymali od Skawińskiego Towarzystwa Pomocy dla Zwierząt. W poniedziałek mieszkańcy posesji zostali zatrzymani. Towarzyszący policjantom przedstawiciele Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami zaopiekowali się pięcioma psami, przebywającymi na posesji.

Podczas przesłuchania Stefan N. przyznał się do stawianych mu zarzutów i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień. Wiesława P. w prokuraturze przyznała się do zarzutów, ale zaprzeczyła, by psy były zabijane za szczególnym okrucieństwem.

Jak podała, zabijany był "może jeden pies na pół roku"; robił to Stefan N. Mówiła, że okoliczni mieszkańcy, którzy chcieli się pozbyć zwierząt przyprowadzali je, by "zrobili z nimi co chcą". Powiedziała także, że uzyskane w ten sposób mięso jedli, a smalec okazjonalnie sprzedawali.

Prokurator zastosował wobec podejrzanych dozór policji. Grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności.

d298g2s

Podziel się opinią

Share
d298g2s
d298g2s
Więcej tematów