Obława za nożownikiem w Łukowie. Ranił dwie osoby, został zatrzymany
We wtorkowy poranek trwała obława policji za napastnikiem, który dźgnął dwie osoby w poniedziałek wieczorem w Łukowie. Napastnik został złapany po kilku godzinach.
W poniedziałek po godzinie 18 policjanci zostali powiadomieni, że w centrum Łukowa, w okolicach skrzyżowania ulicy Wyszyńskiego i Międzyrzeckiej, został zraniony nożem 16-latek. Pokrzywdzony chłopiec został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Na szczęście uraz jakiego doznał nie zagraża jego życiu i zdrowiu. Po udzieleniu pomocy medycznej nastolatek został zwolniony do domu.
- W momencie gdy pracowaliśmy nad ustaleniem okoliczności i personaliów sprawcy, zostaliśmy powiadomieni o kolejnym zajściu - relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.
Na obrzeżach Łukowa, w rejonie ulicy Królik, został zraniony 40-letni mieszkaniec miasta. On również został przewieziony do szpitala i udzielono mu pomocy medycznej. Obrażenia jakich doznał również nie okazały się poważne i po opatrzeniu mógł wyjść do domu.
Obława zakończyła się we wtorkowe przedpołudnie. Policja poinformowała, że napastnik został zatrzymany.
- Policjanci zatrzymali 28-letniego mieszkańca Łukowa - przekazał WP asp. szt. Marcin Józwik.
Policja na razie nie informuje o powodach ataków, jakich miał się dopuścić zatrzymany mężczyzna.