Trwa ładowanie...

Dramatyczne krzyki matki i duszące się dziecko - pomógł strażak

Dramatyczny telefon o dziecku tracącym przytomność otrzymał dziś dyżurny kutnowskiej straży pożarnej. Dzięki opanowaniu i dokładnym instrukcjom strażaka udało się uratować życie niespełna rocznego dziecka - informuje portal "eku24.net".

Share
Dramatyczne krzyki matki i duszące się dziecko - pomógł strażak
Źródło: WP.PL, fot: Wojciech Nieśpiałowski
d3eo862

Na numer straży pożarnej zadzwonił spanikowany ojciec dziecka, który powiedział, że dziecko się dusi i traci przytomność. W zdenerwowaniu zamiast numeru na pogotowie, wybrał numer straży pożarnej. – Mężczyzna był targany emocjami i do końca nie wiedział, czy dodzwonił się na pogotowie czy straż pożarną. W tle słychać było także dramatyczne krzyki kobiety. Sytuacja była naprawdę ciężka – powiedział eku24.net mł. kpt. Tomasz Bednarek, oficer dyżurny PSP w Kutnie.

Dzięki instrukcjom, jakie strażak udzielił dzwoniącemu sytuację udało się opanować, a dziecko przestało się dusić. – Powiedziałem, aby mężczyzna delikatnie uderzył maleństwo w okolice łopatki, a także przytrzymał w pozycji nogami do góry - opowiadał bohaterski strażak.

Ostatecznie dziecko zostało zabrane do kutnowskiego szpitala, jednak po stwierdzeniu, że nie ma potrzeby leczenia czy hospitalizacji wypuszczono je do domu.

d3eo862

Podziel się opinią

Share
d3eo862
d3eo862
Więcej tematów