Donald Trump uraził tysiące weteranów na świecie. "Totalnie krzywdzące"

Donald Trump wywołał oburzenie u wojskowych weteranów, twierdząc jakoby wojska NATO nie brały udziału w akcjach na pierwszej linii frontu w Afganistanie, a Stany Zjednoczone nigdy nie prosiły sojuszników o wsparcie i nie mogłyby na nie liczyć. Na całym świecie, także w Polsce, odezwali się weterani, zarzucając politykowi obrazę pamięci poległych i rannych żołnierzy.

PAP/EPA/LAURENT GILLIERONDonald Trump powiedział w Davos kilka zdań o NATO, ale zarazem udało mu się urazić tysiące weteranów
Źródło zdjęć: © PAP
Tomasz Molga

– Wypowiedź jest totalnie krzywdząca dla takich osób jak ja. Czy to w Iraku, czy w Afganistanie polscy żołnierze wykonywali te same zadania i podejmowali takie samo ryzyko jak Amerykanie. Niestety, ponosiliśmy też tego konsekwencje, w moim przypadku są to rany, w przypadku niektórych kolegów śmierć – mówi WP Tomasz Kloc ze Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju.

Rozmówca jest starszym chorążym sztabowym w stanie spoczynku, służył jako saper w 12. Brygadzie Zmechanizowanej w Szczecinie. W 2003 roku, podczas misji w Iraku, został ranny w wyniku wybuchu miny pułapki. Wspominając tamten okres, podkreśla : - Od pierwszego dnia w Iraku razem z patrolem amerykańskim realizowałem zadania w terenie. Były to patrole rozminowania, niszczenia min pułapek, niewybuchów i niewypałów rozmieszczonych przy drogach, na posesjach i w wielu innych miejscach. Współpracowaliśmy na bieżąco z amerykańskimi żołnierzami przez całe lata. Amerykanów było więcej, nasz kontyngent w pierwszej zmianie liczył ponad 2,5 tys. ludzi. Nie można powiedzieć, że ktoś stał z dala - podkreśla weteran.

Skandaliczne słowa Trumpa. NATO? Nigdy ich nie potrzebowaliśmy

Prezydent USA w wywiadzie dla Fox News twierdził, iż "nie jest pewien", czy Sojusz Północnoatlantycki sprostałby "ostatecznej próbie" obrony Stanów Zjednoczonych, gdyby znalazły się one w niebezpieczeństwie. - Powiedzą, że wysłali trochę wojsk do Afganistanu… i tak zrobili, ale pozostali trochę z tyłu, z dala od linii frontu – stwierdził.

Tymczasem fakty są inne. Po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 roku, przeprowadzonych przez Al-Kaidę, Polska przyłączyła się do kierowanej przez USA koalicji przeciwko globalnemu terroryzmowi. Operacja otrzymała kryptonim "Enduring Freedom". W trakcie blisko 20-letniej misji w Afganistanie poległo lub zmarło 43 polskich żołnierzy oraz jeden pracownik cywilny wojska.

Chor Tomasz Kloc, jako pierwszy został ranny w Iraku
Chor Tomasz Kloc, jako pierwszy został ranny w Iraku © East News | Wroblewski/REPORTER

Na tym nie koniec: dążąc do zbudowania szerokiej koalicji, USA poprosiły Polskę o wsparcie przed inwazją na Irak w 2003 roku, traktując Polskę jako kluczowego sojusznika w regionie i NATO. W latach 2003-2008 Polacy uczestniczyli w operacji stabilizacji i odbudowy Iraku - a podczas wykonywania zadań zginęło 28 Polaków (w tym 22 żołnierzy).

Dlatego Polscy weterani podkreślają, że słowa Trumpa obrażają pamięć dziesiątek młodych Polaków, którzy zginęli w Iraku i Afganistanie, oraz tych, którzy odnieśli ciężkie obrażenia. Twierdzenie, że żołnierze państw sojuszniczych trzymali się z dala od linii frontu, jest dla nich szczególnie bolesne, bo – jak podkreślają – za solidarność ze Stanami Zjednoczonymi "płacili własną krwią".

Dramatycznym symbolem poświęcenia sojuszniczych żołnierzy była akcja z sierpnia 2013 roku podczas szturmu talibów na bazę w Ghazni w Afganistanie. Zamachowiec samobójca zdetonował ładunki wybuchowe, a amerykański żołnierz Michael Ollis rzucił się, aby osłonić polskiego podporucznika Karola Cierpicę, ponosząc śmierć na miejscu. Polak przeżył.

Gen. Polko: Trump przekroczył wszystkie czerwone linie

- Donald Trump nie ma pojęcia o działaniach operacyjnych ani o realiach realizacji zadań bojowych – mówi gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, uczestnik operacji w Iraku i Afganistanie. – Nie było żadnej "pierwszej" ani "drugiej" linii. Była pełna wymienność pełnionych funkcji. Bywało, że przed akcją Polacy pisali testamenty, a potem zmieniali nas Amerykanie. Każdy tak samo ryzykował życie - mówi.

Generał nie kryje emocji. – Trump przekroczył wszelkie czerwone linie. Jestem wściekły, bo wielu chłopaków nie miało żołnierskiego szczęścia: odnieśli rany albo zginęli. Trzeba być naprawdę niebywałym cynikiem, by ten wysiłek i ten trud pomijać oraz lekceważyć ludzi, którzy tak wiele zrobili dla Polski, dla NATO i dla Stanów Zjednoczonych – podkreśla.

Gen. Polko zwierzył się, że w jego domu znajdują się skrzynie z wojskowymi odznakami i podziękowaniami od amerykańskich żołnierzy. - Zastanawiałem się nawet, czy tego wszystkiego nie odesłać Donaldowi Trumpowi. Po chwili refleksji doszedłem jednak do wniosku, że takim gestem bardziej uraziłbym amerykańskich kolegów, z którymi współpracowałem na misjach – dodaje.

Podobne oburzenie wypowiedzi Trumpa wywołały w Wielkiej Brytanii (457 zołnierzy poległych w Afganistanie). Stephen Stewart, były żołnierz, a dziś autor i dziennikarz, powiedział "Guardianowi", że prezydent USA "zbezcześcił pamięć setek brytyjskich żołnierzy, którzy ponieśli najwyższą ofiarę w Afganistanie – ludzi, których nazywaliśmy przyjaciółmi i towarzyszami".

- Gdyby był człowiekiem honoru, padłby na kolana, prosząc o wybaczenie rodziny poległych - dodał. Stewart podkreślił, że komentarze Trumpa brzmią bardziej obraźliwe w sytuacji, w której "takie słowa wypowiada ktoś, kto rzekomo unikał poboru do wojska podczas wojny w Wietnamie".

Tomasz Molga, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Amerykanie wkroczą na wyspę Chark? Ekspert: "Iran będzie bezwzględny"
Amerykanie wkroczą na wyspę Chark? Ekspert: "Iran będzie bezwzględny"
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"