Dominik bohaterem po tragicznym wypadku w Tenczynie. Dostanie odznakę ministra

Minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński zapowiedział, że odznaczy chłopca, który ruszył na pomoc swoim kolegom. Przypomnijmy, że po piątkowym wypadku na zakopiance, do szpitala trafiło ponad 30 uczniów ze szkoły w warszawskim Wilanowie.

Wypadek w Tenczynie
Źródło zdjęć: © PAP
Patryk Osowski

Na zakopiance w Tenczynie doszło w piątek do groźnego wypadku z udziałem autokaru wiozącego dzieci. Pojazd transportujący uczniów zderzył się z samochodem ciężarowym. Poszkodowanych było kilkadziesiąt osób. 18 z nich nadal przebywa w szpitalu.

Uhonorowanie dzielnego chłopca. "Nie uległ panice"

"Warto, aby wszyscy usłyszeli o Dominiku z klasy VII Szkoły Podstawowej w Wilanowie, który po wypadku w Trenczynie nie uległ panice. Wybił szybę i wyprowadził kolegów z autokaru" - poinformowała na Twitterze małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.

Jak dodała, uczeń zasłużył na najwyższe uznanie. "Zawnioskuję do ministra Joachima Brudzińskiego o uhonorowanie dzielnego chłopca" - zapowiedziała.

Na odpowiedź szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji nie trzeba było długo czekać. "Będzie to dla mnie prawdziwy zaszczyt móc wręczyć młodemu Bohaterowi odznakę Młody Bohater" - zapewnił w sieci Brudziński.

Wirtualna Polska rozmawia z jednym z rodziców

Do wypadku doszło o godz. 10.55 na drodze krajowej nr 7 między Lubaniem a Rabką-Zdrój. Jeden z kierowców zjechał na przeciwległy pas. Autokarem podróżowali uczniowie 7. klasy szkoły podstawowej nr 261 im. Kostki Potockiego z warszawskiego Wilanowa. W środku było 42 dzieci i czworo opiekunów. Wracali do stolicy z zielonej szkoły. Przed powrotem do Warszawy mieli zwiedzać Kraków.

Wycieczka liczyła łącznie ponad 200 osób z sześciu czy siedmiu klas. To był pięciodniowy wyjazd do miejscowości Kacwin. Uczestniczyły w niej dzieci w wieku 8-13 lat.

Wirtualna Polska rozmawiała z jednym z rodziców. - Moja córka była w innym autokarze. Całe szczęście nie jest poszkodowana. Ale w pierwszej chwili… - mówi Jacek Krawczyk, biorąc głęboki oddech.

Jak wyjaśniał, w pierwszej godzinie po wypadku opiekunowie starali się utrzymać tę informację w tajemnicy, żeby dzieci z pozostałych klas się nie denerwowały. Dostawałem masę telefonów od rodziców z pytaniami, co się stało - relacjonuje.

Wśród najmocniej poszkodowanych była wychowawczyni klasy siódmej, która została przetransportowana śmigłowcem do Krakowa. To jednocześnie matka jednego z uczniów, który podróżował innym autobusem.

Wybrane dla Ciebie
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby