Dom stanął w płomieniach. Strażacy znaleźli ciało
W Bujakowie w powiecie bielskim spłonął parterowy segment domu bliźniaczego. Strażacy odnaleźli w środku nieprzytomnego mężczyznę. Mimo reanimacji, nie udało się go uratować. Policja wyjaśnia okoliczności tragedii.
Najważniejsze informacje:
- Zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godz. 00.34. Płonął parterowy segment domu bliźniaczego w Bujakowie.
- Strażacy odnaleźli w korytarzu nieprzytomnego mężczyznę. Mimo długiej reanimacji, zmarł.
- Służby apelują o ostrożność w sezonie grzewczym i kontrolę instalacji.
Jak podała komenda straży pożarnej w Bielsku-Białej, zgłoszenie o pożarze parterowego domu bliźniaczego w Bujakowie wpłynęło na stanowisko kierowania w nocy z niedzieli na poniedziałek. Z informacji przekazanych przez dyspozytora numeru alarmowego 112 wynikało, że w środku mogą znajdować się ludzie.
Tragiczny pożar domu
"Po przybyciu pierwszych zastępów straży pożarnej stwierdzono silne zadymienie i ogień na parterze. Ratownicy w aparatach ochrony dróg oddechowych weszli niezwłocznie do środka" - przekazał rzecznik miejskiej komendy PSP na Facebooku.
Strażacy znaleźli w korytarzu nieprzytomnego mężczyznę. Leżał na podłodze bez oznak życia. Wynieśli go na zewnątrz, a druhowie z OSP Kobiernice natychmiast przystąpili do resuscytacji. O godz. 1.10 pacjenta przejął przybyły na miejsce zespół bielskiego pogotowia. Niestety, nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Mężczyzna zmarł.
Wydobyli skarb z 300-letniego wraku. Odkrycie z dna Morza Karaibskiego
Jak podali strażacy, mieszkaniec sąsiedniej części płonącego bliźniaka zdołał ewakuować się przed przyjazdem służb.vf
Strażacy przeszukali wszystkie pomieszczenia w obu segmentach budynku, podając prądy wody od wewnątrz i od zewnątrz, w tym z użyciem drabiny na palący się dach. Po ugaszeniu płomieni przystąpili do oddymiania i prac rozbiórkowych nadpalonych elementów konstrukcji.
Przyczyny tragicznego zdarzenia wyjaśnia policja.
Pilny apel strażaków
"Rozpoczął się sezon zimowy, a wraz z nim rośnie ryzyko pożarów i zatrucia dymem lub tlenkiem węgla. Prosimy o regularne kontrole instalacji grzewczych, czyszczenie kominów oraz stosowanie zasad bezpiecznego dogrzewania pomieszczeń" - apelują strażacy z komendy w Bielsku-Białej. "Dbajmy o siebie i swoich bliskich - bezpieczeństwo zaczyna się w domu" - podkreślają.
Źródło: PAP, KM PSP w Bielsku-Białej, WP