Doda apeluje do Tuska o spotkanie. "Został mi jeden outfit"

Po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim i ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem piosenkarka Dorota Rabczewska, znana jako Doda, chce porozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem o sytuacji zwierząt w schroniskach. - Mnie się skończyły outfity, jeżeli chodzi o polityczne, porządne, poważne garsonki. Została mi tylko jedna za kolano, dla pana Donalda Tuska. Także serdecznie proszę o zaproszenie - powiedziała.

Dorota "Doda" RabczewskaDorota "Doda" Rabczewska
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
Adam Zygiel

Prezydent Karol Nawrocki i Pierwsza Dama Marta Nawrocka spotkali się z piosenkarką Dodą. Podczas rozmów poruszono m.in. propozycje zaostrzenia kar za znęcanie się nad zwierzętami i odbieranie praw do ich posiadania sprawcom takich czynów.

"Spotkanie zorganizowano w odpowiedzi na niepokojące doniesienia o dramatycznych warunkach, w jakich przebywają zwierzęta w schroniskach w Bytomiu i Sobolewie. Przez lata miało dochodzić tam do rażących zaniedbań i niedopuszczalnego traktowania zwierząt" - napisał szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.

- Rozmawialiśmy przede wszystkim o problemie patoschronisk, ponieważ to nie jest temat, który był znany absolutnie każdemu politykowi - mówiła w TVP Info Dorota Rabczewska.

- Oczywiście fundacje zdawały sobie z tego sprawę i prawdopodobnie w swoich kręgach gdzieś to nagłaśniały, ale mi, osobie, która jest zwierzolubem i która pomaga różnym schroniskom, jakoś totalnie to przeszło koło koło mojego ucha. Ja nie zdawałam sobie sprawy, że tak to wygląda i że tak męczą się te zwierzęta. Dopiero w tym roku i dopiero w styczniu, a konkretnie cztery tygodnie temu, zdałam sobie sprawę z tragicznej sytuacji zwierząt bezdomnych w Polsce, o biznesie, jaki się robi z bezdomności, o petbiznesie, jaka to jest wielka klika, można by powiedzieć nawet mafia - powiedziała.

Powiedziała, że spotkanie u prezydenta nie różniło się od tego, jakie odbyła z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem. - I to jest dla mnie dobry prognostyk, jako osoby, która w politykę się nie bawi, że byłam po przeciwległych biegunach i każda z tych osób chciała pomóc - mówiła.

Rabczewska wielokrotnie odrzucała sugestie prowadzącej Aleksandry Pawlickiej, by skrytykować prezydenta za zawetowanie ustawy łańcuchowej. - Nie wciągnie mnie pani w tę gierkę - mówiła. W pierwszej części programu Pawlicka pytała też, czy Doda nie ociepla swojego wizerunku, zajmując się tematyką zwierząt, ale wokalistka zbyła to pytanie żartem.

- Nic nie wejdzie w życie, jeżeli cały czas będzie to skonfliktowane i cały czas te zwierzęta będą używane jako narzędzie do przepychanki politycznej. Zwierzęta nie mają żadnych barw politycznych. Ja nie mieszam się w jakieś takie polityczne rozgrywki. Niech oni się kłócą między sobą, niech sobie robią na złość jak chcą, ale akurat w tej kwestii chciałabym, żeby się dogadali jak najszybciej - powiedziała.

Podkreśliła, że z Waldemarem Żurkiem rozmawiała o zmiana w przepisach. - Porozmawialiśmy o tym, żeby zmienić prawo tak, żeby zaostrzyć je wobec tych osób, które dopuszczają się okrucieństwa, a także wprowadzić zakaz posiadania zwierząt dożywotnio dla tych, którzy się nad nimi znęcają - mówiła.

- Ludzie czują się bezkarni, ludzie czują, że nie ma ostracyzmu społecznego - dodała.

Rabczewska chce spotkania z Tuskiem

Pawlicka dopytywała, czy Rabczewska byłaby też skłonna spotkać się z ministrem rolnictwa, by porozmawiać o przepisach związanych z psami.

- Mnie się skończyły outfity, jeżeli chodzi o polityczne, porządne, poważne garsonki. Została mi tylko jedna za kolano, dla pana Donalda Tuska. Także serdecznie proszę o zaproszenie. Został mi jeden outfit, muszę go dobrze wykorzystać - powiedziała.

"Top 5 najgorszych mordowni"

Piosenkarka powiedziała, że dzięki jej działaniom zamknięto już kilka schronisk. Ostatnio w Wągrodnie. - To było dla mnie top 5 najgorszych mordowni w Polsce, po Bytomiu, po Sobolewie - mówiła.

- To jest miejsce, gdzie syn i ojciec już byli oskarżeni o znęcanie się nad zwierzętami. Tam już zapadły wyroki i oni nadal prowadzą schronisko. Istnieje podejrzenie, nawet są świadkowie, że wiele psów, które były w strasznym stanie w Sobolewie, zanim przyjechały kamery, zanim był protest i wyszłoby to na jaw, zostały przewiezione do właśnie do Wągrodna, bo są to koledzy - mówiła Rabczewska.

Stwierdziła też, że śledczy nie działali według niej należycie w sprawie schroniska w Sobolewie. Twierdziła, że część dowodów, np. zakrwawione kije, zostały skradzione. - Ubolewam nad tym, ponieważ powinni się bać premiera. Premier powinien teraz pojechać do takiego Sobolewa i stuknąć nogą tak, żeby stali na baczność - mówiła.

Zapowiedziała zbieranie podpisów pod petycją, by politycy zjednoczyli się ws. zwierząt i odłożyli na bok spory.

- Każdy miesiąc działa na szkodę tych zwierząt. I dla mnie tak ważne jest, żeby jak najwięcej osób podpisało ten petycję, żeby pokazać tym posłom, politykom, ministrom, że skoro ich wybraliśmy, to oczekujemy od nich nie skakania sobie do gardeł, tylko współpracy w tej jednej konkretnej rzeczy współpracy. Dlatego liczę na to, że fundacje również udostępnią u siebie ten apel i pokażą, że im również zależy na współpracy, że ich praca nie jest żadną polityczną barwą, ani gierką, tylko i wyłącznie dobrem zwierząt - mówiła Rabczewska.

Źródło: TVP Info

Wybrane dla Ciebie
USA rozważają wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód. Padła liczba
USA rozważają wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód. Padła liczba
Prezydent w szatni u piłkarzy. Jest nagranie
Prezydent w szatni u piłkarzy. Jest nagranie
Takich wpisów jeszcze nie było. Biały Dom opublikował nietypowe posty
Takich wpisów jeszcze nie było. Biały Dom opublikował nietypowe posty
Izraelska armia ma problem. Chodzi o braki kadrowe
Izraelska armia ma problem. Chodzi o braki kadrowe
Zawirowania w negocjacjach między USA a Iranem. Nowe informacje
Zawirowania w negocjacjach między USA a Iranem. Nowe informacje
Morawiecki na CPAC w USA. "Moglibyśmy dyktować swoją wolę innym"
Morawiecki na CPAC w USA. "Moglibyśmy dyktować swoją wolę innym"
Zaskakująca decyzja Pentagonu. Brak publikacji kluczowego dokumentu
Zaskakująca decyzja Pentagonu. Brak publikacji kluczowego dokumentu
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
Kuriozalna sytuacja na antenie TVP. "Nie założy pan?"
Kuriozalna sytuacja na antenie TVP. "Nie założy pan?"
Polityczna zgoda w sprawie paliw? PiS naciska, KO deklaruje działania
Polityczna zgoda w sprawie paliw? PiS naciska, KO deklaruje działania
Co dalej z wojną z Iranem? Cztery warianty "finałowego uderzenia"
Co dalej z wojną z Iranem? Cztery warianty "finałowego uderzenia"