Doda znów w Sejmie ws. patoschronisk. "Tam nadal jest dramat"
W Sejmie znów głośno o ochronie zwierząt. W piątek 30 stycznia odbyło się kolejne posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. Tematem była sytuacja w polskich schroniskach i problem tzw. "patoschronisk" po ujawnieniu sytuacji m.in. w Sobolewie i Bytomiu. W Sejmie ponownie pojawiły się Dorota Doda Rabczewska oraz Małgorzata Rozenek-Majdan, które zabrały głos w tej sprawie. - Tam nadal jest dramat - powiedziała piosenkarka.
- W 10 dni mnie i mediom, które wyprosiłam, udało się stworzyć taką presję społeczną, że zamknęły się dwa "patoschroniska", nietykalne przez ostatnią dekadę, mimo prób różnych organizacji. To w ogóle nie jest dla mnie powód do dumy. Żaden. To jest dla mnie taka porażka i jednocześnie wstyd, jest mi tak bardzo przykro, mam takie poczucie bezsilności, które mnie dopada szybciej, niż ulga, bo wiem ile jeszcze takich miejsc jest - mówiła na początku swojej wypowiedzi Doda.
Rabczewska zwróciła uwagę, że wciąż w wielu podobnych miejscach w Polsce sytuacja zwierząt jest tragiczna. Jak przekazała do kontroli wynajęła prywatnych detektywów oraz współpracuje z grupą wolontariuszy, którzy dokumentują to, co widzą na miejscu. - Tam nadal jest dramat - powiedziała w Sejmie. - Wszyscy się cieszą z Sobolewa, a z czego tu się cieszyć? - zapytała. - Rząd wyręczył się obywatelami i fundacjami, które nie miały warunków dla tych psów. Wysłałam 80 bud tym fundacjom - podkreśliła Doda.
Chwilę później głos zabrała Małgorzata Rozenek-Majdan, które również zaangażowała się w walkę o poprawę warunków życia zwierząt w schroniskach.
- To, co wydarzyło się w tych dwóch schroniskach, o których dzisiaj rozmawialiśmy, odbyło się wyłącznie dzięki obywatelom, a przede wszystkim z inicjatywy Dody i to na pewno było bardzo potrzebne - mówiła w Sejmie Małgorzata Rozenek-Majdan. - Nie będzie jednak lepiej, jeżeli nadal nie będzie sterylizacji, kastracji i chipowania - dodała, apelując o zmiany w prawie ws. obowiązkowej sterylizacji.
Obejrzyj całe wystąpienie w Sejmie Doroty "Dody" Rabczewskiej oraz Małgorzaty Rozenek-Majdan.