"Decydujący moment". Dania broni Grenlandii przed presją USA
Premierka Danii Mette Frederiksen ogłosiła, że kraj znajduje się w decydującym momencie w kwestii sporu o Grenlandię. "Jesteśmy w trakcie poważnego zbrojenia się i jesteśmy gotowi bronić naszych wartości, wszędzie tam, gdzie jest to konieczne, również w Arktyce" – napisała w swoich mediach społecznościowych.
Najważniejsze informacje:
- Premierka Mette Frederiksen podkreśliła, że Dania staje przed decydującym momentem w sprawie Grenlandii.
- "Jesteśmy w trakcie poważnego zbrojenia się i jesteśmy gotowi bronić naszych wartości, wszędzie tam, gdzie jest to konieczne, również w Arktyce" – pisała Frederiksen w swoich mediach społecznościowych.
- Liderzy grenlandzkich partii sprzeciwili się aneksji i zadeklarowali, że "nie chcą być Amerykanami".
Premierka Danii Mette Frederiksen stanowczo wypowiedziała się na temat konfliktu z USA w sprawie Grenlandii, autonomicznego terytorium, należącego do jej państwa. – To decydujący moment, stawka wykracza poza to, co widać gołym okiem – powiedziała Frederiksen w niedzielę podczas debaty z liderami duńskich partii politycznych.
– Wierzymy w prawo międzynarodowe i prawo narodów do samostanowienia, dlatego bronimy zasad suwerenności, samostanowienia i integralności terytorialnej – mówiła premierka. Zaznaczyła, że Dania pozostaje lojalnym i silnym sojusznikiem na arenie międzynarodowej. "Jesteśmy w trakcie poważnego zbrojenia się i jesteśmy gotowi bronić naszych wartości, wszędzie tam, gdzie jest to konieczne, również w Arktyce" – pisała w swoich mediach społecznościowych.
Reprezentanci wszystkich pięciu partii parlamentarnych Grenlandii wydali wspólne oświadczenie, stanowczo podkreślając swoje stanowisko. "Nie chcemy być Amerykanami ani Duńczykami, ale Grenlandczykami" – napisali politycy. Jednocześnie zadeklarowali otwartość na rozmowy z USA oraz innymi krajami współpracującymi z Grenlandią, o ile będą się one odbywać z poszanowaniem prawa międzynarodowego oraz dyplomacji.
Trump oświadczył w piątek w Waszyngtonie, że chce, aby Dania zgodziła się na porozumienie w sprawie Grenlandii. Przedstawiciele administracji Trumpa twierdzą, że USA muszą doprowadzić do aneksji terytorium, ponieważ od tego zależy bezpieczeństwo ich kraju. – Jeśli nie po dobroci, to w trudniejszy sposób – stwierdził Trump. Przekonywał też, że jeśli nie Stany Zjednoczone, to zrobi Rosja lub Chiny.
Źródło: PAP/ Fox News/ WP