Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
po
17-05-2006 (17:35)

Czystki w warszawskiej PO

Zarząd Krajowy PO zdecydował o usunięciu z partii 10 osób, dotychczasowych warszawskich działaczy Platformy, pod zarzutem szkodzenia wizerunkowi partii. Usunięci zostali Jan Artymowski, Jacek Chudziak, Jan Dziubecki, Piotr Fogler, Andrzej Kobel, Dariusz Orzechowski, Sławomir Potapowicz, Marcin Widawski, Marek Zwierzyński i Andrzej Zyguła.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Czystki w warszawskiej PO
(PAP)
WP

Osoby te kojarzone są w mediach z b. prezydentem Warszawy Pawłem Piskorskim. Piskorski pod koniec kwietnia został usunięty z Platformy, w związku z pojawiającymi się niejasnościami wokół jego działalności jako przedsiębiorcy.

Według władz Platformy, Piskorski nieumiejętnie łączył działalność polityczną i biznesową.

Piskorskiego wykluczono po publikacji "Dziennika" dotyczącej inwestycji eurodeputowanego. B. prezydent Warszawy i b. poseł PO, kupił w 2005 r., wraz z żoną, 320 ha po byłych PGR-ach na Pomorzu Zachodnim. Kosztowało to 1.250 mln zł. Małżeństwo - napisała gazeta - sadzi tam teraz las i czeka na dopłaty z Unii Europejskiej.

WP

Główny zarzut, to szkodzenie wizerunkowi partii. Każda osoba to inna historia - powiedział dziennikarzom sekretarz generalny Platformy Grzegorz Schetyna po posiedzeniu zarządu krajowego partii.

Jak dodał, rozważano usunięcie z partii większej liczby działaczy, ale skończyło się na dziesięciu. Decyzja zarządu jest ostateczna, nie można się od niej odwołać. Łącznie Platformie ubędzie jedenaście osób - Maciej Świderski - b. asystent Rokity, radny PO na Targówku - sam zrezygnował w środę z członkostwa w partii.

Schetyna powiedział, że najwięcej kontrowersji wzbudziła sprawa Potapowicza. Sam Potapowicz nazwał skandalem usunięcie z PO jego i 9 innych, dotychczasowych warszawskich działaczy partii. Jego zdaniem, decyzja zarządu krajowego partii to dowód, że w Platformie trwa wewnętrzna wojna, w której przeciwników tępi się w bezwzględny sposób.

Potapowicz - dotychczas wiceszef mazowieckiej PO i działacz jej warszawskich struktur powiedział, że nie wie, jakie zarzuty stawiało mu kierownictwo partii, jak były one uzasadniane, nie miał możliwości porozmawiania z zarządem i nie dano mu możliwości obrony.

WP

On sam - jak powiedział - nie ma sobie nic do zarzucenia. Jedyny - jak rozumiem - powód wyrzucenia mnie to fakt, że w niezrozumiały, wręcz zwierzęcy sposób nie cierpi mnie pani Hanna Gronkiewicz-Waltz - powiedział Potapowicz.

Gronkiewicz-Waltz to kandydatka PO na prezydenta Warszawy, która w ubiegłym roku kierowała odtwarzaniem warszawskich struktur partii po ich rozwiązaniu.

Według niego, rolę odgrywał zapewne też fakt, że w przeszłości przez pewien czas współpracował z Pawłem Piskorskim - b. prezydentem Warszawy i b. politykiem PO wyrzuconym z partii pod koniec kwietnia. Nie ma tu merytorycznej oceny działalności, jest bezwzględne tępienie politycznych przeciwników - ocenił Potapowicz.

Jego zdaniem, usunięcie grupy działaczy, w której znalazł się i on, oznacza początek marginalizowania środowiska, które w warszawskiej Platformie było od początku i które tę stołeczną PO tworzyło.

WP

W jego opinii, jest to również bardzo mocne osłabienie warszawskiej PO oraz sygnał dla innych struktur, że jak się nie jest "w odpowiedniej frakcji" - w tym przypadku związanej z Hanną Gronkiewicz-Waltz - to nie ma się miejsca w Platformie.

Według Potapowicza, Platforma staje się partią totalitarną, z której usuwa się ludzi, nie dając im możliwości obrony i w której nie dopuszcza się do wewnętrznej dyskusji.

Jan Artymowski to b. szef młodzieżówki Platformy, uważany za jednego z najbliższych współpracowników Piskorskiego, obecnie zastępca dyrektora departamentu ochrony środowiska w urzędzie marszałkowskim. Jacek Chudziak jest radnym dzielnicy Włochy, a Jan Dziubecki - zastępcą burmistrza Ursynowa.

Piotr Fogler w 2003 roku został ukarany upomnieniem w związku z tzw. aferą mostową (powiązania towarzysko-biznesowe kilku warszawskich polityków PO z właścicielem firmy nadzorującej budowę dwóch warszawskich mostów). Obecnie Fogler jest przewodniczącym sejmiku województwa mazowieckiego.

WP

Maciej Świderski na początku maja zawiesił członkostwo w PO w związku z zarzutami "ustawiania" przez niego przetargów w bemowskim TBS. Kiedy Świderski pracował w tej spółce, odpowiadał właśnie za zamówienia publiczne.

Andrzej Kobel jest szefem Rady Targówka, a Dariusz Orzechowski - wiceszefem komisji gospodarki komunalnej w Ratuszu, Potapowicz to zastępca burmistrza Woli.

Marcin Widawski jest radnym dzielnicy Mokotów, Marek Zwierzyński jest radnym Pragi Południa, Andrzej Zyguła - zastępcą burmistrza Śródmieścia.

Artymowski, Dziubecki, Fogler i Potapowicz byli delegatami na konwencję krajową PO, która odbędzie się 21 maja.

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP