Trwa ładowanie...
dotmicu
dotmicu
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Czempiński: nad dezubekizacją ciąży presja polityczna

Z prawnego punktu widzenia niekonstytucyjność ustawy dezubekizacyjnej jest jednoznaczna - uważa były szef Urzędu Ochrony Państwa gen. Gromosław Czempiński. W rozmowie z PAP ocenił on też, iż nad sprawą "ciąży presja polityczna".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
dotmicu

Na środę Trybunał Konstytucyjny wyznaczył kontynuację badania konstytucyjności ustawy dezubekizacyjnej, obniżającej wyższe emerytury oficerom służb specjalnych PRL i członkom WRON. Wyrok w sprawie tej ustawy Trybunał miał już ogłosić 14 stycznia, wówczas jednak sędziowie TK zdecydowali "z przyczyn proceduralnych" o ponownym otwarciu rozprawy i bezterminowym odroczeniu ogłoszenia orzeczenia. Już wtedy Czempiński mówił, że na mocy ustawy stracił trzy czwarte emerytury i liczy na uchylenie ustawy.

Jakiego ostatecznego orzeczenia TK w tej sprawie pan się spodziewa?

Gromosław Czempiński: Liczę, że ustawa zostanie uznana za niezgodną z konstytucją. Zresztą, według wszystkich prawników, z którymi rozmawiałem, jest ona sprzeczna z ustawą zasadniczą. Dlatego, jeśli prawo zwycięży, orzeczenie Trybunału może być tylko jedno.

dotmicu

Wobec ustawy formułowano wiele zarzutów; z czego według pana wynika przede wszystkim jej niekonstytucyjność?

- Po pierwsze, zaskarżone do Trybunału przepisy stosują odpowiedzialność zbiorową wobec wszystkich, których dotyczą. Ponadto na mocy tej ustawy zostają odebrane emerytalne prawa nabyte, a przepisy obowiązują wstecz. Tymczasem obecnie możliwy jest dostęp do dokumentacji dotyczącej poszczególnych funkcjonariuszy i łatwo wychwycić konkretne osoby, które popełniły w służbach przestępstwa.

Orzeczenie w tej sprawie miało zapaść już w styczniu, postępowanie przed TK jednak się przedłużyło, wydaje się więc, że sprawa nie jest dla Trybunału jednoznaczna.

- Z punktu widzenia prawnego sprawa jest jednoznaczna, ale ciąży na niej presja polityczna. Na poprzedniej rozprawie niewiele mówiono o konstytucyjności zapisów, głównie skupiano się na ocenach przeszłości. Ale jeśli w środę Trybunał zbierze się w 15 osobowym składzie i wszyscy sędziowie będą obecni, to powinno zapaść konkretne rozstrzygnięcie.

Rozmawiał: Marcin Jabłoński

dotmicu

Podziel się opinią

Share

dotmicu

dotmicu
Więcej tematów