WAŻNE
TERAZ

Dotarliśmy do dokumentu ws. Zondy. Rzuca nowe światło na aferę

Co z kablówką?

Decyzja Sejmu o likwidacji od 1 stycznia 2003 roku tzw. licencji ustawowej spowoduje – według operatorów sieci kablowych - wzrost abonamentu za telewizję kablową lub wyłączenie niektórych programów. Operatorzy boją się bankructwa.

Sejm odrzucił propozycję Senatu, przedłużającą licencję do 30 czerwca 2003 roku. Jej likwidacja oznacza, że operatorzy nie będą mogli po 1 stycznia wyemitować programu, jeżeli nie podpisali odpowiedniej umowy z organizacjami zbiorowego zarządzania i nadawcami. Operatorzy sieci kablowych mogli do tej pory bez odrębnej umowy i bez dokonywania jakichkolwiek opłat włączać do swej oferty programy, które były dostępne dla widzów bez opłat.

"Jesteśmy decyzją Sejmu zaskoczeni i przerażeni. Przedłużenie tej licencji o sześć miesięcy dałoby czas na uregulowanie kwestii związanych z jej zniesieniem. Teraz sytuacja wygląda tak, że do 1 stycznia musimy podpisać tysiące umów z producentami utworów audiowizualnych, nadawcami, reżyserami, operatorami obrazu, twórcami scenariusza, organizacjami zbiorowego zarządzania. To jest niewykonalne" - powiedział Tomasz Węgrzyński, zastępca prezesa zarządu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Komunikacji Kablowej.

"Jesteśmy pod ścianą - te roszczenia będą musiały znaleźć odzwierciedlenie w abonamencie. Może on wzrosnąć nawet o 100% , a jeśli zostanie utrzymany, to spadnie połowa programów. Może się to stać już od 1 stycznia 2003 roku" – dodaje Węgrzyński.

Ministerstwo kultury i parlamentarzyści odpowiadają, że o konieczności podpisywania tych umów operatorzy wiedzieli od 2000 roku i mieli czas, by do tego się przygotować.

Przedstawiciel operatorów kablowych nazywa wprowadzenie zapisu o likwidacji licencji "dramatyczną niekonsekwencją ustawodawczą".

Wybrane dla Ciebie
Skandal we wrocławskiej parafii. Zakonnik usłyszał zarzuty
Skandal we wrocławskiej parafii. Zakonnik usłyszał zarzuty
Zostawił ciało żony w krematorium dla zwierząt. Pracownik ZOO w Japonii zatrzymany
Zostawił ciało żony w krematorium dla zwierząt. Pracownik ZOO w Japonii zatrzymany
Auto wpadło do zbiornika w żwirowni. Odtworzyli sekundy przed tragedią
Auto wpadło do zbiornika w żwirowni. Odtworzyli sekundy przed tragedią
Wywłaszczenia pod CPK. Mieszkańcy czekają na decyzje i odszkodowania
Wywłaszczenia pod CPK. Mieszkańcy czekają na decyzje i odszkodowania
Alarm rozległ się w całej Ukrainie. Tragiczny bilans ataku Rosjan
Alarm rozległ się w całej Ukrainie. Tragiczny bilans ataku Rosjan
Kto nowym szefem BBN? "Nie będzie to gen. Kowalski"
Kto nowym szefem BBN? "Nie będzie to gen. Kowalski"
Badania pokazały prawdę. To wspomaga wątrobę
Badania pokazały prawdę. To wspomaga wątrobę
Sławomir Cenckiewicz odszedł z BBN. Tyle zarabiał
Sławomir Cenckiewicz odszedł z BBN. Tyle zarabiał
Pierwszy towar przywozili w plecakach. Perfumeria znika po 30 latach
Pierwszy towar przywozili w plecakach. Perfumeria znika po 30 latach
Morawiecki o sporach w PiS. Czarnek "wprowadzony w błąd"
Morawiecki o sporach w PiS. Czarnek "wprowadzony w błąd"
Bracia zginęli w ten sam sposób. Policja bada tragedię
Bracia zginęli w ten sam sposób. Policja bada tragedię
Jest pierwszy upał w prognozach. Mamy pogodę na 10 dni
Jest pierwszy upał w prognozach. Mamy pogodę na 10 dni