Co Watykan powiedziałby Trumpowi prosto w twarz
Watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin zaapelował w Rzymie o szybkie zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie. Kardynał podzielił się z dziennikarzami tym, co powiedziałby, gdyby spotkał się twarzą w twarz z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Najważniejsze informacje:
- Kard. Pietro Parolin wezwał prezydenta USA Donalda Trumpa i Izrael do szybkiego zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie.
- Podkreślił rosnące ryzyko eskalacji oraz zaapelował: Liban należy zostawić w spokoju.
- Wskazał, że rozwiązania trzeba szukać w dialogu i dyplomacji; krytykował relacje oparte na strachu i sile.
Podczas rozmowy z dziennikarzami w Rzymie sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej mówił o konieczności natychmiastowego zatrzymania walk. Zwrócił się zarówno do prezydenta USA Donalda Trumpa, jak i do władz Izraela. Podkreślił, że konflikty na Bliskim Wschodzie wymagają politycznych decyzji, a nie dalszej militarnej konfrontacji.
Sekretarz stanu Watykanu wskazał narzędzia, które jego zdaniem mogą zahamować spiralę przemocy: dialog i dyplomacja. Podniósł też kwestię Libanu i apelował o niedopuszczenie do rozszerzenia frontu.
Podczas rozmowy z dziennikarzami sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej zapytany o to, co powiedziałby Trumpowi w związku z wojną na Bliskim Wschodzie odparł: - Powiedziałbym, żeby jak najszybciej ją zakończył, bo naprawdę za drzwiami jest niebezpieczeństwo eskalacji. Powiedziałbym, żeby zostawić Liban w spokoju. Problemy powinny być rozwiązywane poprzez dialog i dyplomację.
Kardynał zaznaczył, że identyczny apel kieruje do izraelskich władz. Wskazał na konieczność poszukiwania rozwiązań politycznych, które mogą otworzyć drogę do trwałego rozejmu.
- Niech dążą do rozwiązania problemów, które mogą być albo takich, które według nich są drogami pokojowymi dyplomacji i dialogu - oświadczył bliski współpracownik papieża Leona XIV.
Watykan ostrzega przed eskalacją
Parolin mówił o coraz bardziej dramatycznej destabilizacji w skali globalnej. Zwrócił uwagę na „irracjonalność” relacji międzynarodowych opartych na strachu i dominacji siły. Wskazał, że taka logika prowadzi do błędnego koła odwetu. - Papież proponuje słuchanie, dialog, miłość - powiedział kardynał Pietro Parolin.