Izraelskie naloty na Bejrut. Wojna z Iranem eskaluje
Izrael nasilił ofensywę na Bejrut, bombardując kluczowe cele w stolicy Libanu. Operacja jest reakcją na wcześniejsze ataki ze strony Iranu i Hezbollahu. W atakach zginęło co najmniej 6 osób, a 24 zostały ranne.
W komunikacie libańskich władz, który cytuje francuska agencja, podkreślono, że to wstępne dane. Przekazano też, że obok ostrzału stolicy Libanu Izrael prowadził też ataki na Tyr, w płd. części kraju.
Izrael przeprowadził intensywne naloty na Bejrut, celując w strategiczne punkty miasta. Jak donosi agencja Reuters, ataki koncentrowały się na centrum oraz południowych przedmieściach stolicy Libanu.
Izraelska armia poinformowała o szerokiej kampanii skierowanej przeciwko celom w Teheranie i Bejrucie. Jest to odpowiedź na skoordynowany ostrzał rakietowy przeprowadzony przez Iran oraz ugrupowanie Hezbollah.
W komunikacie zamieszczonym w serwisie Telegram, dowództwo izraelskie przekazało, że ataki były wymierzone w kluczową infrastrukturę reżimu terrorystycznego Iranu oraz obiekty wojskowe Hezbollahu w Libanie.
Trump zaskoczył w Białym Domu. Słowa prezydenta USA poszły w świat
Konflikt z Iranem
Izrael wspólnie z USA prowadzi od końca lutego otwartą wojnę z Iranem. W wyniku tych działań, Hezbollah dokonał na początku marca ataków na północne tereny Izraela, wciągając Liban w trwający konflikt.
Zgodnie z informacjami podanymi przez władze w Bejrucie, izraelskie ataki od początku działań wojennych doprowadziły do śmierci co najmniej 850 osób, raniąc ponad 2 tysiące kolejnych. Zmuszono blisko 850 tysięcy mieszkańców Libanu do opuszczenia swoich domów.