Mają precyzyjny plan. Izrael ujawnia ws. Iranu
- Izraelska armia przygotowała dokładne plany operacyjne na kolejne trzy tygodnie wojny z Iranem - przekazał rzecznik sił zbrojnych Nadaw Szoszani. Wcześniej rząd w trybie nadzwyczajnym zatwierdził przeznaczenie 827 mln dolarów na "pilne" zakupy wojskowe. Głównym celem Izraela ma być "osłabienie zdolności Iranu do stwarzania zagrożenia wobec kraju".
Najważniejsze informacje:
- Izraelska armia zapewnia, że ma strategię na dalsze działania wojenne z Iranem, obejmującą ataki na infrastrukturę.
- Na pilne zakupy wojskowe przeznaczono 827 mln dolarów, finansowane z budżetu państwowego.
- Konflikt, który rozpoczął się 28 lutego, spowodował znaczne straty po obu stronach oraz migrację milionów osób.
Podczas spotkania z dziennikarzami Szoszani poinformował, iż Izrael "chce się upewnić", że reżim w Teheranie "będzie jak najsłabszy". - Że osłabimy wszystkie jego możliwości, wszystkie części i skrzydła jego struktur - wskazał dodając, że gotowe są też plany dodatkowe dotyczące bardziej odległej przyszłości.
Izrael kontynuuje ataki na Iran
Głównym celem izraelskiej armii ma być "osłabienie zdolności Iranu do stwarzania zagrożenia wobec Izraela poprzez ataki na infrastrukturę rakiet balistycznych, obiekty nuklearne i aparat bezpieczeństwa". W tym celu w kraju zmobilizowano ponad 110 tys. rezerwistów i zaplanowano ataki na tysiące kolejnych celów w Iranie. W nocy z niedzieli na poniedziałek przeprowadzone zostały kolejne działania ofensywne.
W niedzielę izraelski rząd zatwierdził 827 mln dolarów na "pilne" zakupy wojskowe, nie ujawniając, na co dokładnie zostaną przeznaczone środki. Dziennik "Haarec" twierdzi, że chodzi o "zakupy związane z bezpieczeństwem" oraz "zaspokojenie pilnych potrzeb".
Według dokumentów izraelskiego resortu finansów, które przytoczyły izraelskie media, "pojawiła się pilna i natychmiastowa potrzeba zapewnienia operacyjnej odpowiedzi, która będzie obejmować zakupy amunicji, zaopatrzenie w zaawansowany sprzęt wojskowy oraz uzupełnienie zapasów materiałów bojowych o krytycznym znaczeniu".
W dokumencie przeczytać także można, że "jest to decyzja nadzwyczajna, której wyłącznym celem jest zaspokojenie potrzeb wynikających z prowadzenia walk". Środki te zostaną pobrane z budżetu państwa, który izraelski rząd zatwierdził w czwartek, a który parlament powinien przyjąć do końca miesiąca.
Krwawy konflikt na Bliskim Wschodzie
Operacja izraelsko-amerykańska przeciwko Iranowi rozpoczęła się 28 lutego. Izrael motywował swoje działania tym, że Iran stwarza zagrożenie dla istnienia państwa żydowskiego. Dotychczas, według danych ministerstwa zdrowia w Teheranie, zginęło ponad 1,4 tys. osób, a przeszło 18,5 tys. zostało rannych. Agencja ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) szacuje, że co najmniej 3,2 mln osób opuściło domy.
W równolegle trwającej operacji wojsk Izraela przeciwko sprzymierzonemu z Iranem terrorystycznemu ugrupowaniu Hezbollah, który działa na południu Libanu, zginęło - według władz w Bejrucie - ponad 850 osób, a ponad 800 tys. musiało opuścić domy.
W Izraelu śmierć miało ponieść z kolei co najmniej 12 osób, w krajach Zatoki Perskiej - co najmniej 16, a straty amerykańskie to 13 osób, w tym siedmiu żołnierzy.