Cieśnina Ormuz jako "strefa śmierci"? "Nie da się zniwelować irańskiego zagrożenia"

Iran nasilił ataki w Cieśninie Ormuz i żąda, by każda jednostka prosiła Teheran o zgodę na przepłynięcie. Sytuacja staje się krytyczna dla armatorów, a ruch na kluczowym szlaku praktycznie zamarł. - Teheran od dekad przygotowywał się na taką sytuację - mówi Wirtualnej Polsce płk rez. Piotr Lewandowski.

Według płk. rez. Piotra Lewandowskiego, niestety, ale nie da sięWedług płk. rez. Piotra Lewandowskiego nie da się zniwelować zagrożenia atakami ze strony Iranu w Cieśninie Ormuz
Źródło zdjęć: © AFP, East News | Facebook
Sylwester Ruszkiewicz

- To są jednostki cywilne, przez co jest inna analiza ryzyka. Mówimy o statkach handlowych, często pod banderami egzotycznych państw - mówi płk. rez. Piotr Lewandowski, uczestnik misji bojowych poza granicami kraju m.in. w Iraku i Afganistanie.

Jak ocenia, przez irański ostrzał może dojść do tego, że firmy ubezpieczeniowe uznają ten obszar za strefę wojny i będą odmawiać wypłacania ubezpieczeń bądź żądać dodatkowych stawek ubezpieczeniowych. W konsekwencji wpływanie na wody Cieśniny Ormuz przestanie być opłacalne.

Piotr Lewandowski ocenia nawet, że miejsce to stanie się de facto obszarem martwym - "strefą śmierci" - co będzie wynikać przede wszystkim z ogromnych kosztów.

Rakiety wciąż spadają na Iran. Nagrania z ostatnich ataków USA

Przypomnijmy, w środę irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zadeklarował, że aby przepłynąć przez cieśninę, potrzebna jest zgoda Teheranu. Poinformował o tym na portalu X dowódca sił morskich Korpusu Alireza Tangsiri. Przy okazji odniósł się do słów prezydenta USA Donalda Trumpa, który zachęcał do większej odwagi w pokonywaniu tamtejszego akwenu.

"Czy statkom zapewniono możliwość przepłynięcia przez Cieśninę Ormuz? O to samo należy zapytać załogi statków Express Rome i Mayuree Naree, które dziś, ufając pustym obietnicom, zignorowały ostrzeżenia i próbowały przepłynąć przez cieśninę - ale ostatecznie zostały złapane" - napisał Alireza Tangsiri.

"To są środki, które często są w ukryciu"

Dzień później, w czwartek, w ciągu kilku godzin doszło w cieśninie Ormuz do trzech ataków na statki. W odległości 25 mil morskich od emiratu Ras al-Chajma w Zjednoczonych Emiratach Arabskich płonął frachtowiec, trafiony wcześniej niezidentyfikowanym pociskiem.

Kolejny atak miał miejsce ok. 50 mil morskich od Dubaju. Pocisk uderzył tam w masowiec. Załodze nic się nie stało, nie doszło też do zanieczyszczenia środowiska. Do trzeciego ataku doszło 11 mil morskich od Omanu. Także w ten statek uderzył pocisk. Wybuchł pożar, załoga się ewakuowała.

Kolejny atak miał miejsce ok. 50 mil morskich od Dubaju. Pocisk uderzył tam w masowiec. Załodze nic się nie stało, nie było też zanieczyszczenia środowiska. Do trzeciego ataku doszło 11 mil morskich od Omanu. Także w ten statek uderzył pocisk. Wybuchł pożar, załoga się ewakuowała.

Według CNN w tym tygodniu Irańczycy zaczęli zaminowywać cieśninę, podłożono kilkadziesiąt min. Z informacji stacji wynika, że Iran wciąż ma na stanie od 80 proc. do 90 proc. małych łodzi i jednostek minujących. Oznacza to, że irańskie siły mogą umieścić na szlaku setki ładunków.

Co to w praktyce oznacza? Zdaniem płk. rez. Piotra Lewandowskiego nie da się zniwelować zagrożenia ze strony Iranu na wodach Cieśniny.

- Dlatego, że Iran przygotowywał się do tej sytuacji. I zrobił to solidnie. Zbudował adekwatne środki, czyli szybkie łodzie motorowe, bezzałogowce, miny morskie. To są środki, które są często w ukryciu. Przykładowo, dysponuje tunelem z ukrytymi łodziami motorowymi. Kto tak robi? Ten, który przewiduje, że przeciwnik będzie raził z powietrza - zauważa były wojskowy.

Jak dodaje, co prawda amerykańskie wojska specjalne dysponują szybkimi łodziami motorowymi ze sztywnymi pontonami, ale ich użycie będzie się wiązać ze stratami osobowymi.

- To stosunkowo łatwy cel do namierzenia. Dlatego kluczem do zwalczania irańskich szybkich łodzi motorowych nie jest zwalczanie ich na wodzie, tylko likwidacja logistyki tego przedsięwzięcia. To może być trudne i zabrać czas, ale jest to możliwe. Sposobem jest likwidowanie części lądowej, czyli portów, zakładów, punktów tankowania, załadunku tych łodzi, budowy - twierdzi rozmówca Wirtualnej Polski.

"Co to jest za sukces?"

W jego ocenie w obecnej sytuacji nie można mówić o zwycięstwie USA i porażce Iranu. a tak mówił w czwartek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

- Irańskie uderzenia na kraje Bliskiego Wschodu spowodowały, że wstrzymano wydobycie ropy, a w Katarze wydobycie gazu. Działania militarne są formą polityki. Celem są efekty polityczne, a nie liczba zniszczonych okrętów przeciwnika. Co z tego, jak Amerykanie zniszczyli kilkadziesiąt systemów rakietowych Iranu. Zwycięstwo nie przekłada się na sztuki zniszczonego sprzętu - mówi płk. rez. Piotr Lewandowski.

- Pytanie, czy to obezwładniło zdolności irańskie do blokowania Cieśniny Ormuz? Nie obezwładniło. To co to jest za sukces? Czy irańskie rakiety spadają nadal? Spadają. Drony spadają nadal? Spadają. Więc na razie sukcesu nie ma. Iran od dekad się przygotowywał na taką sytuację - uważa były wojskowy.

Zdaniem Lewandowskiego Stany Zjednoczone absolutnie nie przewidziały sytuacji, w której Iran nie zawaha się zaatakować państw neutralnych, a nawet ewentualnie mu przyjaznych, po to, żeby zdestabilizować światową gospodarkę.

Od wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem, ruch przez Cieśninę Ormuz praktycznie zamarł. W normalnych warunkach przez ten szlak przepływa m.in. około 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej. Blokada tego szlaku przyczyniła się do gwałtownego wzrostu ropy naftowej na światowych rynkach. Na początku marca Iran zagroził, że uderzy w każdą jednostkę próbującą przepłynąć przez Ormuz. Od tego czasu Iran zaatakował tam już kilkanaście statków.

Sylwester Ruszkiewicz, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki