Iran zaatakował dwa statki w Cieśninie Ormuz
Irańska Gwardia Rewolucyjna twierdzi, że jej marynarka wojenna ostrzelała i zatrzymała dwa statki w Cieśninie Ormuz po tym, jak zignorowały ostrzeżenia ze strony irańskiej armii. Wcześniej prezydent USA Donald Trump wzywał kapitanów, by swobodnie przepływali przez Cieśninę Ormuz i "pokazali trochę odwagi".
Najważniejsze informacje:
- Amerykańskie media informują o atakach na co najmniej trzy statki handlowe w Cieśninie Ormuz.
- Irańscy przywódcy ogłosili również, że rozszerzają ataki na kraje Zatoki Perskiej.
- W ten sposób chcą, aby Stany Zjednoczone i Izrael odczuły gospodarcze konsekwencje rozpoczętej przez siebie wojny.
Władze Iranu twierdzą, że zaatakowały dwa statki handlowe w Cieśninie Ormuz. Z kolei amerykańskie media informują o atakach na co najmniej trzy tankowce. Irańscy przywódcy ogłosili również, że rozszerzają ataki na kraje Zatoki Perskiej. W ten sposób chcą, aby Stany Zjednoczone i Izrael odczuły gospodarcze konsekwencje rozpoczętej przez siebie wojny.
Od wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem, czyli od 28 lutego, ruch przez Cieśninę Ormuz praktycznie zamarł. W normalnych warunkach przez ten szlak przepływa m.in. około 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej. Praktyczna blokada tego szlaku przyczyniła się do gwałtownego wzrostu ropy naftowej na światowych rynkach.
Zaminowanie cieśniny byłoby zgodne z wcześniejszymi doniesieniami na temat strategii, którą obrały irańskie władze. Strategia ta opiera się na założeniu, że w wyniku wojny w USA i w krajach Zatoki Perskiej rozpocznie się kryzys gospodarczy, który zmusi napastników do zakończenia konfliktu.
Siły irańskie zagroziły na początku marca, że uderzą w każdą jednostkę próbującą przepłynąć przez Ormuz. Od tego czasu Iran zaatakował tam ponad 10 statków. W poniedziałek Laridżani stwierdził, że w czasie wojny nie da się osiągnąć bezpieczeństwa żeglugi przez ten akwen.
Trump wściekły na doniesienia o cieśninie
Przewodniczący Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Laridżani ostrzegł niedawno, że Cieśnina Ormuz będzie albo szlakiem pokoju i rozwoju dla wszystkich, albo miejscem klęski i cierpienia "podżegaczy wojennych".
Wczoraj amerykańskie media donosiły, że Iran rozpoczął proces zaminowywania cieśniny. Na informacje ostro zareagował prezydent USA Donald Trump. – Nie mamy informacji, by Iran podłożył miny w cieśninie Ormuz, ale jeśli to zrobił, ma natychmiast usunąć te ładunki. W przeciwnym razie Iran czekają konsekwencje militarne, jakich dotąd nie widziano – skomentował.
Jeszcze w poniedziałek Trump wzywał kapitanów tankowców, by swobodnie przepływali przez cieśninę Ormuz i "pokazali trochę odwagi". Prezydent USA zapewnił wtedy, że "nie ma się czego bać".
Źródło: WP / Al Jazeera / The Washington Post