Cień Saddama

Patrzyli na "bombę", kopali ją, wymyli wokół niej podłogę - nikt jednak nie pomyślał, że ta paczka może stanowić zagrożenie. Dopiero po 20 minutach podrzuconym przez nas w głównym holu katowickiego dworca kolejowego pakunkiem zainteresowała się pierwsza osoba. Nie był to czujny policjant czy sokista, ale kieszonkowiec, który zwęszył łup. Setki ludzi przechodziły obok paczki (było wczesne popołudnie, na dworcu tłumy) i nikt nie zwrócił na nią uwagi. Po 40 minutach wydawało się, że nasza prowokacja dobiegnie końca - sprzątaczka postanowiła w tym miejscu zrobić porządek. Ale nie - umyła tylko ścianę, starła podłogę i zostawiła paczkę w spokoju. Podejrzane tekturowe pudełko w reklamówce przeleżało na dworcu godzinę.

Z "bombą" idziemy zatem do Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego przy Jagiellońskiej. Podejdziemy pod okno i zostawimy ją na parapecie - taki mamy plan. Ale tym razem specjalne procedury, które wprowadzono po tym, jak Saddam Husajn zagroził Polsce, zadziałały. - Dokumenty proszę - usłyszeliśmy od ochroniarza przy wejściu do gmachu. Nasza "bomba" nie weszła z nami do urzędu.

Nie weszła, bo po tym, jak w ukazującej się w Londynie arabskiej gazecie pojawiły się groźby pod adresem Polski, wprowadzono w naszym kraju specjalne procedury bezpieczeństwa. Właśnie wczoraj - 17 czerwca minął termin, po którym kraje wspierające amerykańską operację w Iraku mogą spodziewać się ataków. Minister spraw wewnętrznych Krzysztof Janik oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Marek Siwiec przyznali, że wzrasta prawdopodobieństwo ataku w Europie. Właśnie dlatego najważniejsze służby w kraju są w "stanie szczególnym". Co to znaczy? - Przeprowadzamy bardziej wnikliwe kontrole na przejściach, z większą dociekliwością pytamy o cel podróży. Stale wymieniamy się informacjami z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego - mówi kpt. Grzegorz Klejnowski, rzecznik komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej.

Kom. Grzegorz Olejniczak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, mówi enigmatycznie: - Po nowych groźbach do naszej jednostki spłynęły specjalne wytyczne. Obligują nas one do określonych, wzmożonych działań. O wymianie wszelkich informacji z ABW mówił nam też wczoraj Bogdan Kosowski, szef Wydziału Zarządzania Kryzysowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach. - W obiektach ważnych dla bezpieczeństwa państwa wzmocniono ochronę. Te ważne obiekty to m.in. ujęcia wody, elektrownie, kluczowe instytucje. Pod specjalnym nadzorem powinny też być wszystkie miejsca, gdzie gromadzi się duża liczba ludzi. Na Jasnej Górze - najważniejszym w województwie obiekcie kultu religijnego - nikt wczoraj nie widział jednak wzmocnionych patroli.

- Modlimy się do Matki Jasnogórskiej "Pod Twoją obronę" - skomentował obawy o. Stanisław Tomoń, rzecznik prasowy Jasnej Góry. Natomiast na lotnisku w Pyrzowicach Straż Graniczna apeluje do podróżnych, by nie wozili w walizkach ostrych przedmiotów - pilników, noży, nożyczek. - To tylko wydłuża odprawę, bo za każdym razem taka walizka będzie musiała zostać otwarta i skontrolowana - zauważa kpt. Grzegorz Klejnowski. Ale katowicki dworzec - największy taki obiekt w województwie, przez który, każdego dnia przechodzą tysiące osób - nie jest chroniony w żaden szczególny sposób. - Każdego dnia prowadzimy wojnę ze światem przestępczym, więc mobilizacja do walki z terroryzmem jest dla nas kwestią minut - zapewnia tymczasem kom. Olejniczak.

Marek Twaróg

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
To tam ukrywa się prezes Zondacrypto. Media namierzyły Krala
To tam ukrywa się prezes Zondacrypto. Media namierzyły Krala
Jak Polacy oceniają Włodzimierza Czarzastego? Nowy sondaż
Jak Polacy oceniają Włodzimierza Czarzastego? Nowy sondaż
Maksymalne ceny paliw w piątek. Stawki wzrosły
Maksymalne ceny paliw w piątek. Stawki wzrosły
Działo się w nocy. Trump liczy na udział Putina w G20
Działo się w nocy. Trump liczy na udział Putina w G20
Amerykański żołnierz obstawił upadek Maduro. Wykorzystał tajną wiedzę
Amerykański żołnierz obstawił upadek Maduro. Wykorzystał tajną wiedzę