Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący
Tysiące osób z całych Niemiec przybyło do Giessen jeszcze w nocy. Od wczesnego rana w mieście trwały masowe protesty przeciwko skrajnie prawicowej partii AfD. W kilku miejscach doszło do starć z policją.
Najważniejsze informacje:
- Tysiące osób protestowało w Giessen przeciwko konwencji założycielskiej nowej młodzieżówki skrajnie prawicowej partii AfD.
- Demonstracje poważnie utrudniają dotarcie na miejsce uczestników zaplanowanej konwencji.
- Wielu polityków partii utknęło na parkingach kilkadziesiąt kilometrów od miasta.
W sobotę 29 listopada w Giessen w środkowych Niemczech odbyła się fala protestów przeciwko prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). W mieście zaplanowano konwencję założycielską jej nowej młodzieżówki, a podczas demonstracji doszło do starć z policją.
Tysiące osób z całego kraju przybyło do miasta jeszcze w nocy. Ludzie wysiadali z autobusów poza granicami miasta i pieszo, przez pola i drogi, kierowali się w stronę dróg wjazdowych do Giessen. Strategią protestujących było blokowanie ulic miasta.
Blokada konwencji AfD. Nowa młodzieżówka skrajnej prawicy
Policja przekazała, że grupy przeciwników AfD masowo blokują autostrady, drogi federalne i inne trasy wjazdowe do miasta. Jedną z blokad, wokół której skupiło się około 2 tys. osób, usunięto przy użyciu armatek wodnych.
"Nie pasujemy do wizji USA". Czaputowicz o problemie Polski w Ukrainie
Jak podał "Tagesspiegel", demonstracje poważnie utrudniają dotarcie na miejsce uczestników zaplanowanej konwencji. Wielu polityków AfD utknęło na parkingach kilkadziesiąt kilometrów od miasta.
W kilku miejscach doszło do starć. Demonstranci obrzucali policjantów kamieniami, a ci odpowiadali pałkami oraz gazem łzawiącym. Wielokrotnie odpalano też materiały pirotechniczne.
Organizacja ekstremistyczna? Protest antyfaszystowski w Giessen
W tym samym czasie w centrum Giessen odbywały się antyfaszystowskie wiece przeciwników AfD. Uczestnicy protestów skandowali "Wszyscy razem przeciw faszyzmowi" i nieśli transparenty z hasłami "Zatrzymać AfD" oraz "Śmierć nazistom".
Organizatorzy protestów uważali, że w mieście liczącym około 92 tys. mieszkańców, spodziewanych jest nawet do 50 tys. protestujących, choć na razie doliczono się około 20 tys. Na konferencji w Giessen ma ruszyć nowa młodzieżówka skrajnej prawicy. Jej poprzedniczka, powiązana z AfD organizacja Młoda Alternatywa, została rozwiązana po tym, jak niemiecki kontrwywiad uznał ją za organizację ekstremistyczną.
Faworytem do objęcia szefostwa w nowej młodzieżówce jest deputowany parlamentu Brandenburgii Jean-Pascal Hohm, zaliczany do najbardziej prawicowego skrzydła AfD. Brandenburskie struktury kontrwywiadu uznają go za ekstremistę. AfD jest obecnie liderem niemieckich sondaży. Popiera ją około 26 proc. wyborców.