Ceny w Japonii pobiły rekord. Tak drogiej benzyny nie widzieli od ponad 35 lat
W Japonii cena benzyny osiągnęła 190,8 jena za litr (4,43 zł), najwyższy poziom od 1990 roku. Władze rozpoczęły uwalnianie ropy z rezerw, by zredukować ceny do 170 jenów (3,95 zł).
Najważniejsze informacje:
- Cena benzyny sięgnęła 190,8 jena za litr, najwyższego poziomu od 1990 r.
- Japonia uwalnia 80 milionów baryłek ropy, by obniżyć ceny.
- Konflikt geopolityczny wpływa na rosnące koszty paliw.
Cena benzyny w Japonii osiągnęła w tym tygodniu 190,8 jena (w przeliczeniu na polską walutę 4,43 zł) za litr. "To najwyższa wartość odnotowana od 1990 roku" - poinformowało NHK, powołując się na dane Centrum Informacji Naftowej. Sytuacja jest wynikiem skomplikowanych czynników geopolitycznych.
Izrael ponownie zaatakował. Nie żyje kolejny przedstawiciel władz w Teheranie
Jakie są powody wzrostu cen benzyny?
Minister gospodarki Ryosei Akazawa podkreślił, że ok. 70 proc. importu ropy Japonii pochodzi z Zatoki Perskiej, co czyni kraj podatnym na zmiany polityczne w regionie. Trwający konflikt między Izraelem, USA a Iranem i wynikające z niego zamknięcie Cieśniny Ormuz przez Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wpływają na podaż ropy.
W ramach rządowych działań, Japonia planuje wprowadzić na rynek 80 mln baryłek ropy (co odpowiada 45 dniom krajowego zużycia), aby zredukować ceny paliwa do 170 jenów (3,95 zł) za litr.
Jakie działania podejmuje Japonia?
- Rezerwy zostaną dostarczone do krajowych rafinerii tak szybko, jak to możliwe - ogłosiła premier Japonii, Sanae Takaichi.
Operacja obejmie dwa etapy. W pierwszej fazie, zainicjowanej w poniedziałek, rafinerie i firmy handlowe skorzystają z zapasów sektora prywatnego pokrywających 15-dniowe zapotrzebowanie. W kolejnym etapie uruchomione zostaną rezerwy państwowe.