"Zarabiamy dużo pieniędzy". Trump ws. Iranu i rynku ropy
Prezydent USA Donald Trump podkreślił znaczenie powstrzymania Iranu przed zdobyciem broni nuklearnej. Jednocześnie zwrócił uwagę, że USA są dużym producentem ropy i kraj na tym zarabia.
Najważniejsze informacje:
- Donald Trump wskazuje na rosnące ceny ropy jako źródło dużych zysków dla USA.
- Powstrzymanie Iranu przed zdobyciem broni atomowej ma być kluczowym priorytetem.
- Cena ropy na światowych rynkach wzrosła do 120 dolarów za baryłkę, aby spaść później do 90 dolarów.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump odniósł się ponownie do sytuacji na rynku ropy naftowej i sprawy Iranu.
"Stany Zjednoczone są zdecydowanie największym producentem ropy na świecie, więc kiedy ceny ropy rosną, zarabiamy dużo pieniędzy. Ale dla mnie jako prezydenta bardziej interesujące i ważniejsze jest powstrzymanie imperium zła, Iranu, przed zdobyciem broni nuklearnej i zniszczeniem Bliskiego Wschodu i w zasadzie świata. Nie pozwolę na to!" - napisał Trump w serwisie Truth Social.
Jakie wyzwania stoją przed rynkiem ropy?
W ostatnich dniach ceny ropy naftowej znacząco wzrosły z powodu wojny i blokady cieśniny Ormuz przez Iran. Cena za baryłkę chwilowo osiągnęła poziom 120 dolarów, aby później ustabilizować się na poziomie 90 dolarów.
Tymczasem nowy najwyższy duchowo-polityczny przywódca Iranu Modżtaba Chamenei oświadczył w czwartek w pierwszym przemówieniu, że należy kontynuować zamknięcie Cieśniny Ormuz, by wywierać nacisk na wroga.
Iran atakuje kraje Zatoki Perskiej i statki handlowe
Chamenei zapowiedział także, że Iran będzie kontynuował ataki na amerykańskie bazy wojskowe w regionie. - Bazy te powinny zostać natychmiast zamknięte - powiedział. Podziękował "bojownikom osi oporu" - finansowanym przez Iran ugrupowaniom zbrojnym i terrorystycznym na Bliskim Wschodzie - nazywając ich "najlepszymi przyjaciółmi Iranu".
- Cieśnina musi być i zostanie otwarta. Trzeba przetrwać krótki ból, by rozwiązać długoterminowy problem - oświadczył wcześniej w rozmowie z CNN minister energii USA Chris Wright. Zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą współpracować z innymi krajami nad tym, by otworzyć Ormuz.